„Słaba płeć?” – lekka, urocza komedia (ocena 6/10)

„Słaba płeć?” – polska komedia w reżyserii Krzysztofa Langa, z Olgą Bołądź,
Marietą Żukowską
Piotrem Adamczykiem oraz w drugoplanowych rolach z 
Katarzyną Figurą
Marianem Dziędzielem.

 
Fabuła
Główne
bohaterki to młode, piękne kobiety pracujące w warszawskiej korporacji
(Mordor) pochodzące z małej miejscowości – Morąg. Czyli typowe „słoiki”.
Już od początku film zaczyna się od mocnego uderzenia, bo obie panie
wspólnie wynajmujące mieszkanie kłócą się w samej bieliźnie. Potem ich
stosunki jeszcze bardziej się pogorszą – wiadomo: faceci, pieniądze,
kariera. Nie pogodzi ich nawet wspaniały pies „Wyżeł”.
 
Urok
Może
fabuła tego filmu nie jest idealna, można dopatrzeć się wielu
nieścisłości, ale od początku do końca „Słaba płeć” ma lekkość i urok.
Ogląda się to bardzo przyjemnie, przy okazji oglądając znane miejsca
Warszawy (redakcja wodaiogien.com zlokalizowana na Powiślu też była
usatysfakcjonowana).
 
Tempo
Film
ma swoje znakomite tempo, ani przez moment się nie nudzi, nie irytuje,
wreszcie nie ma nachalnej reklamy różnorakich rzeczy.
Aktorzy
Świetnie
radzą sobie aktorzy z pomysłowo napisanymi dialogami. Prawdziwy koncert
daje Piotr Głowacki w roli okropnego szefa –  kradnie innym aktorom ten
film. Spoko! Zostanie jego kurestwo ukarane.
Nowy Rok
Świetny film na Nowy Rok –
akurat ma premierę 1 stycznia 2016 roku. Na kacu nieścisłości
scenariusza nie będą zauważalne, a film zdecydowanie odpręża, bawi i
pozostawia przyjemne wrażenie. Jeśli nawet momentami komedia zamienia
się trochę w dramat, to na końcu i tak wszystko wróci do pogodnego stanu
wyjścia.
 
I takie komedie mogliby tworzyć polscy twórcy, czego im na progu Nowego Roku warto życzyć.

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *