„Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” – swing w Ciechocinku (ocena 7/10)

Rok 1957. Ciechocinek. Głęboka komuna. Do siostry dentysty (zwijającej się z bólu) przyjeżdża brat z Londynu – muzyk. Mieszkają w dawnym pensjonacie u ekscentrycznej właścicielki nienawidzącej nowego porządku.

Zorganizować zespół swingowy, z amerykańskim repertuarem, śpiewanie po angielsku, to spore wyzwanie jak na ówczesne realia.


Film jest uroczy, rozmuzykowany, lekki i przyjemny. Akcja jest wartka, świetnie jest oddany klimat tamtych lat. Może końcówka trochę zwalnia, ale ogólnie jest bardzo dobrze.
Rewelacyjne w tym filmie co trzy kreacje aktorskie, co prawda drugoplanowe, ale rozbrajają cały film:
  1. Wojciech Pszoniak w roli tropiciela homoseksualizmu w środowisku polskich pisarzy
  2. Wiktor Zborowski  jako milicjant
  3. Anna Dymna jako skrzywdzona przez nowy ustrój właścicielka pensjonatu
    Zwiastun

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *