„Zanim się obudzę” – motyle (ocena 6/10)

Nareszcie jakiś przyzwoity, i nie głupi horror.



Fabuła
Fabuła jest stosunkowo klasyczna: młode małżeństwo po utracie dziecka
(szybko się wyjaśni w jakich okolicznościach) adoptuje chłopca, który w
poprzednich rodzinach nie zagrzał długo miejsca. Na pierwszy rzut oka
mały wygląda na grzecznego i bezproblemowego dzieciaka, ale nie byłoby w
końcu tego filmu, gdyby nie okazało się że coś jest nie tak. A zaczyna
się niewinnie do pięknych motyli …
Przewidywalność
Jak się domyślacie
dalszego ciągu scenariusza, bez czytania opisów tego filmu, to zapewne w
dużej mierze odgadniecie fabułę, bo szczególnie odkrywcza i nowatorska
ona nie jest. Ale mimo ograniczeń scenariuszowych twórcy naprawdę
starają się żeby ich film odróżniał się od całego szmelcu kręconych
horrorów.


Realizacja
Przede wszystkim bardzo przyłożyli się do realizacji. Zdjęcia są
staranne (motyle są uroczo kolorowe), montaż dopracowany, historia
przyzwoicie opowiedziana w odpowiednim tempie, a sposoby straszenia
wysublimowane. Strzałem w dziesiątkę był angaż do roli chłopca Jacoba Tremblay’a – doskonale znanego z oscarowego „Pokoju”
(co ciekawe ten film powstał przed oscarową produkcją). Trzeba
przyznać, że znakomicie radzi sobie z rolą (w mojej ocenie nawet lepiej
niż w tym „Pokoju”): jego mina jest momentami uroczo dziecinna, a
momentami przerażająca, szczególnie że (jednak) przez większość filmu
udaje się trzymać widza w napięciu, co tak naprawdę w postaci przez
niego odgrywanej – drzemie.
Porównania
Oczywiście nie do zbicia są argumenty, że „Zanim się obudzę” nie dorasta do pięt najlepszym przedstawicielom gatunku, do którego aspiruje, typu: „Szósty zmysł”, „Inni”
itp. Ale mimo wszystko jest to film, który ogląda się dobrze, i wizyta w
kinie nie jest do końca stracona (tak jak na większości wprowadzanych
masowo do repertuaru).
Flanagan
Mike Flanagan ma duże ambicje i
coś mam przeczucie że nakręci naprawdę dobry horror (thriller). Postępy
widać bo „Zanim się obudzę” już jest dużo lepszy od „Oculusa”.

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *