Tytuł „Jak urządzić orgię w małym mieście” powinien zapewnić temu
filmowi trochę dłuższą, niż dwutygodniowa, bytność w repertuarze. Fabuła
i realizacja też nie jest jakaś tragiczna – to bardziej komediodramat,
niż jakaś głupia komedia. Ale kinomani chyba woleli oglądać równie nudne
mecze EURO2016, i film ten zniknął z ekranów równie szybko jak ciuszki z
ciał bohaterów.Nagość
filmowi trochę dłuższą, niż dwutygodniowa, bytność w repertuarze. Fabuła
i realizacja też nie jest jakaś tragiczna – to bardziej komediodramat,
niż jakaś głupia komedia. Ale kinomani chyba woleli oglądać równie nudne
mecze EURO2016, i film ten zniknął z ekranów równie szybko jak ciuszki z
ciał bohaterów.Nagość
Rozczaruje niektórych – nagość w tym filmie nie jest ani trochę
atrakcyjna. Wprost przeciwnie. Pomysł na fabułę jest trochę naciągany –
no bo trudno uwierzyć że akurat prawie wszyscy mają powód do wzięcia
udziału w orgii – a tak nie zdradzając fabuły jest.
atrakcyjna. Wprost przeciwnie. Pomysł na fabułę jest trochę naciągany –
no bo trudno uwierzyć że akurat prawie wszyscy mają powód do wzięcia
udziału w orgii – a tak nie zdradzając fabuły jest.
Humor
Film uratowałoby subtelne
poczucie humory. Niestety twórcom nie udaje się im go odkryć w
bohaterach, i albo popadają w śmieszność, albo w politowanie. Wadą jest
również zbyt duża liczba postaci i wątków. Może postawienie na jeden z
nich byłoby lepszym rozwiązaniem.
poczucie humory. Niestety twórcom nie udaje się im go odkryć w
bohaterach, i albo popadają w śmieszność, albo w politowanie. Wadą jest
również zbyt duża liczba postaci i wątków. Może postawienie na jeden z
nich byłoby lepszym rozwiązaniem.
Małpy
TUTAJ o przywoływanym w tym filmie eksperymencie.
Nie jest to jakiś wybitnie zły film, i może warto go gdzieś sobie
wieczorem obejrzeć. Aczkolwiek z ostrzeżeniem jak w reklamie: „nie
próbujcie tego w domu”.
Nie jest to jakiś wybitnie zły film, i może warto go gdzieś sobie
wieczorem obejrzeć. Aczkolwiek z ostrzeżeniem jak w reklamie: „nie
próbujcie tego w domu”.
