Trzeba mieć
naprawdę dużo odwagi żeby nakręcić film nie mając praktycznie żadnego
dobrego pomysłu. Na taki wyczyn zdobyli się twórcy komedii „Randka na
weselu”.
naprawdę dużo odwagi żeby nakręcić film nie mając praktycznie żadnego
dobrego pomysłu. Na taki wyczyn zdobyli się twórcy komedii „Randka na
weselu”.
Fabuła
Mike
i David są sprzedawcami nowych gatunków trunków. Poznajemy ich jak
sprytnie próbują sprzedać nowy rodzaj tequili właścicielowi baru. Nie są
w tej pracy specjalnie rozgarnięci. Ale najgorsza ich wada, to naganne
zachowanie na uroczystościach, głównie na ślubach. Stąd nowy ślub
siostry jednego z nich to wielkie zaniepokojenie w rodzinie. Bracia mogą
więc uczestniczyć w uroczystości, pod warunkiem że znajdą sobie jakieś
dwie porządne dziewczyny które będą im towarzyszyć, i … jakimś cudem
wesele obędzie się bez niespodziewanych zdarzeń. No cóż, ale jak
wiadomo, porządnych dziewcząt już na świecie nie ma. Bracia próbują
poprzez internet i telewizję coś znaleźć, ale idzie im przeciętnie.
i David są sprzedawcami nowych gatunków trunków. Poznajemy ich jak
sprytnie próbują sprzedać nowy rodzaj tequili właścicielowi baru. Nie są
w tej pracy specjalnie rozgarnięci. Ale najgorsza ich wada, to naganne
zachowanie na uroczystościach, głównie na ślubach. Stąd nowy ślub
siostry jednego z nich to wielkie zaniepokojenie w rodzinie. Bracia mogą
więc uczestniczyć w uroczystości, pod warunkiem że znajdą sobie jakieś
dwie porządne dziewczyny które będą im towarzyszyć, i … jakimś cudem
wesele obędzie się bez niespodziewanych zdarzeń. No cóż, ale jak
wiadomo, porządnych dziewcząt już na świecie nie ma. Bracia próbują
poprzez internet i telewizję coś znaleźć, ale idzie im przeciętnie.
Dziewczyny
Równolegle poznajemy Alice i Tatianę. Nie jest to najlepszy okres w ich
mocno rozrywkowym życiu. Jedna z nich zostaje wystawiona podczas
uroczystości ślubnej już w trakcie samej przysięgi. Nic dziwnego, że
dziewczyny uderzają w alkohol i narkotyki. Uważny widz może się domyśleć
już na początku filmu, że nie wiadomo czemu, wybór braci padnie nie te
dwie – oczywiście zupełnie nie nadające się do tego zadania –
dziewczyny.
mocno rozrywkowym życiu. Jedna z nich zostaje wystawiona podczas
uroczystości ślubnej już w trakcie samej przysięgi. Nic dziwnego, że
dziewczyny uderzają w alkohol i narkotyki. Uważny widz może się domyśleć
już na początku filmu, że nie wiadomo czemu, wybór braci padnie nie te
dwie – oczywiście zupełnie nie nadające się do tego zadania –
dziewczyny.
Gagi
Taki o to scenariusz ktoś spróbował wykorzystać. Nie jest to jeszcze
recepta na klęskę, bo wszystko można naprawić śmiesznymi gagami.
Niestety tych jest na lekarstwo. A przy moim poczuciu humoru można
ocenić, że ich nie ma w ogóle. Zwiastun generalnie zawiera wszystko co
mogłoby być śmieszne.
recepta na klęskę, bo wszystko można naprawić śmiesznymi gagami.
Niestety tych jest na lekarstwo. A przy moim poczuciu humoru można
ocenić, że ich nie ma w ogóle. Zwiastun generalnie zawiera wszystko co
mogłoby być śmieszne.
Sceny
Są dwie sceny
odjazdowe w tym filmie, które może przy odpowiedniej realizacji i
dostosowaniu do zasad zdrowego rozsądku, mogłyby ratować całość.
odjazdowe w tym filmie, które może przy odpowiedniej realizacji i
dostosowaniu do zasad zdrowego rozsądku, mogłyby ratować całość.
Pierwsza to scena z quadami. Zupełnie niezrozumiała logicznie (po co iść na quady przed samym ślubem?)
i finałowo irracjonalna. Pani młoda powinna niechybnie zejść z tego
świata po takim uderzeniu, a nie martwić się lekkimi uszkodzeniami
twarzy.
i finałowo irracjonalna. Pani młoda powinna niechybnie zejść z tego
świata po takim uderzeniu, a nie martwić się lekkimi uszkodzeniami
twarzy.
Druga scena masażu jest równie nieprawdopodobna, chociaż trzeba przyznać że „jedzie po bandzie”.
Na zakończenie mamy oczywiście przewidywalną i mało efektowną końcówkę.
Recenzje
Są dwie recenzje tego filmu. Obie … pozytywne.
Radosław Krajewski: „udana amerykańska komedia pełna pozytywnego nastroju i niezłego humoru”
WP: „najbardziej niegrzeczna i niepoprawna komedia romantyczna”
