„Sausage party” – animacja dla dorosłych (ocena 4/10)

Fabuła

W supermarkecie produkty na półkach sklepowych żyją nadzieją, że zostaną wybrane przez konsumentów, i trafią do
spożywczego Raju określanego jako Cud Nieznany. Znalezienie się w
koszyku jest wielkim wyróżnieniem i radością. Największa obawa to
trafienie do kosza niemiłego pracownika z żywnością przeterminowaną.
Codziennie rano odśpiewywana jest piosenka nastrajająca na cały dzień
oczekiwania na wybór. Produkty żyją również własnymi sprawami: parówki
wyszydzają najmniejszego w paczce, z pożądaniem spoglądają w kierunku
bułeczek, ketchupy nie lubią się z musztardą miodową. I właśnie jedna z
musztard zasiewa niepokój, że przyszłość po minięciu sklepowej kasowy
nie musi wyglądać tak różowo, jak wszystkie produkty w supermarkecie sobie to
wyobrażają.

Żywotności produktów ludzie nie zauważają, no chyba że …. w wyjątkowych sytuacjach.
Pomysł
Scenariusz byłby może i oryginalny i ciekawy, gdyby nie Toy Story, który w zasadzie był
na tym samym oparty. tylko że tam oprócz oryginalności była jeszcze cała
masa pomysłów, świetne postacie i rozsądna historia.
W „Sausage party” nie ma z tego nic. Bohaterowie są słabi – jakieś parówki, bułka i butelka wody ognistej.
Twórcy tego komedii próbują więc nadrabiać żartami seksualnymi i narodowościowymi. Problem w tym że nie są one śmieszne.
Historia
jest tak naciągana, że nawet chyba sami twórcy nie wiedzieli jak
wybrnąć z tego słabego pomysłu. Jakoś nie widzę alternatywy dla
marchewek do wylądowania w żołądku, albo w koszu na śmieci.
I
jak już się wydaje, że nic pomysłowego ludziom od „Sausage part” do
głowy nie wpadło, to następuje zwrot akcji w ostatniej scenie. Dla tego
motywu warto było wysiedzieć do końca.
 
Recenzje
Animacja ma bardzo dobre recenzje.
Kamil Ostrowski: „jedna z najbardziej absurdalnych i jednocześnie inteligentnych kinowych produkcji ostatnich lat”
Antyradio: „najbardziej pokręcony i zabawny film”
Naekranie: „film nie tylko z oryginalną ideą wyjściową, ale i z mnóstwem zaskakujących i niezwykle zabawnych mniejszych pomysłów”
Onet:
„postacie pojawiające się na ekranie, to niezwykle emocjonalne byty,
które swoje myśli i uczucia, od strony werbalnej wyrażają w nader
ekspresyjny sposób”
Moviesroom: „świetnie wykreowany świat”

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *