„Balerina” – walka jak w korporacji (ocena 4/10)

Mógł być taki piękny piruet, a wyszło jak w potrójnym axlu Grzegorza Filipowskiego – lądowanie na tyłku.

Wystarczająco się wyżyłem na tym filmie TUTAJ, więc skrótowo.
Para dzieci ucieka z domu dziecka i dociera do Paryża gdzie realizują swoje marzenia: dziewczyna o karierze tanecznej, chłopak o wynalazkach. Wszyscy wokół im przeszkadzają, bo świat jest okrutny, ludzie złośliwy, praca katorżnicza i w ogóle wszystko się zawsze układa nie po myśli. takie przesłanie dla młodych dzieci. A mogła być to piękna animacja o tańcu, muzyce i spełnianiu marzeń.

Zwiastun:

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *