Islandzko-polska współpraca. Z dużym potencjałem, ale uratowana jedynie przez charyzmatyczną Olgę Bołądź.
„Dzień Babci” – multimedialna starość (ocena 6/10)
Starość nie radość, ale może jak się ma Internet to całkiem znośna.
„Mortal Kombat” – powrót do Imaxu (ocena 7/10)
Niby zwyczajne mordobicie, ale po dłuższej przerwie powrót do dobrego kina to przeżycie jak „Klasztor Shaolin” w młodości.
„Krudowie 2: Nowa Era” – jaskiniowcy (ocena 5/10)
Kontynuacja popularnej, ze względu na zawsze popularny motyw jaskiniowców, animacji.
„Druga połowa” – komedia piłkarska (ocena 7/10)
Odważna idea rozszerzenia kręgu odbiorców komedii romantycznej o mężczyzn poprzez umieszczenie historii w środowisku piłkarskim.
„Nocny konwój” – z komendy na lotnisko (ocena 5/10)
Francuski dramat policyjny. Kameralny, z niewykorzystanym potencjałem.
„Nomadland” – bezdomna (ocena 4/10)
Silny kandydat na najnudniejszego laureata oscarowego w historii kina.
„Pierwsza krowa” – ciasteczka z mleczka (ocena 6/10)
Western kulinarny w klimacie kina artystycznego.
