„Moje życie to cyrk” – córka klauna (ocena 5/10)

Film familijny zbyt wiele biorący na swoje barki.

Laura to grzeczna uczennica z aspiracjami do szkoły prywatnej. Problem w tym że jest półsierotą z niepoważnym ojcem klaunem, którego występy już nie przynoszą dochodu.
Zapowiada się początkowo słabo od niesmacznych żartów o maszynie do pierdzenia, czy też mało estetycznym sposobie jedzenie pomidorów. Z czasem jednak wątki nabierają powagi, wskazując na problemy zdolnej nastolatki nie mającej środków na dalsze nauczanie. Twórcy wprowadzają wręcz egzystencjonalne zagadnienia: kwestia sporu religijnego, czy też orientacja seksualna nauczycielki, ale jakby wstydliwie je porzucają. W efekcie produkcja nie spełnia się ani jako luźna komedia familijna (która w końcówce znowu się staje), ani jako film całkiem poważny. Na polskie ekrany zawitał w ograniczonej dystrybucji i raczej nikogo nie przekona.

Plusy:
+ sympatyczna bohaterka
+ wprowadzanie poważniejszej tematyki
+ poprawnie rozpisane dialogi
+ niezłe tempo

Minusy:
– początkowo żenujące żarty
– przerysowania bohaterów drugoplanowych (irytująca dziewczyna z aparatem na zęby)
– brak rozwinięcia tematu religijnego
– zupełnie zbyteczny wątek lesbijski
– polska dubbingowana wersja
– niszowa dystrybucja

Zwiastun:


tytuł oryginalny: Mon cirque à moi
produkcja: Kanada
rok: 2020
premiera: 14 stycznia 2022
dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
gatunek: familijny

· reżyseria: Miryam Bouchard
· scenariusz: Miryam Bouchard, Martin Forget
· zdjęcia: Ronald Plante
· obsada: Jasmine Lemée, Patrick Huard, Robin Aubert, Sophie Lorain, Mathilde Boucher, Louise Latraverse

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *