„Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę”: automatony (ocena 6/10)

Polskie dystopijne kino science-fiction.

Niedaleka przyszłość. Więzienie zastąpiono obrączkowaniem skazanych powodujące służalczą postawę w społeczeństwie. Znany youtuber decyduje się radykalnie wyrazić sprzeciw w noc sylwestrową.
Piotr Szulkin, legenda polskiego kina SF, nie powstydziłby się takiej produkcji. Prosta fabuła, historia dwóch bohaterów, przejście z konwencji kina SF do kina drogi, intrygujące zakończenie. Nie przeszkadza niski budżet i fakt, że odtwórcy głównych ról jednocześnie reżyserem i scenarzystami. Szkoda, że nie mam popytu na takie produkcje, a film przechodzi praktycznie niezauważony filmy Szulkina były rozchwytywane nawet na seansach w nieklimatyzowanych salach.

Plusy:

+ dystopijny obraz przyszłości
+ kameralny klimat
+ przejście w kino drogi
+ solidnie rozpisane dialogi
+ intrygujące zakończenie
+ nawiązania do specyfiki polskiego kina SF

Minusy:

niski budżet
wiele klisz z mrocznych wizji przyszłości
łączenie ról aktorskich z funkcjami reżysera i scenarzystów
widoczne niedoskonałości debiutanckie
słaba dystrybucja
przesadnie długi tytuł

Zwiastun: 

 

produkcja: Polska
rok: 2021
dystrybucja: Velvet Spoon
premiera: 24 czerwca 2022
gatunek: science-fiction

· reżyseria: Michał Krzywicki
· scenariusz: Michał Krzywicki, Dagmara Brodziak
· obsada: Michał Krzywicki, Dagmara Brodziak, Marek Dyjak, Weronika Humaj, Philippe Tłokiński, Marek Kalita, Mateusz Trzmiel

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *