„Orlęta. Grodno ‘39”: Żyd patriota (ocena: 5/10)

Chyba nie o to chodziło w promowaniu prawdziwej wersji historii II Wojny Światowej. 

Dwunastoletni Leon zamieszkujący w 1939 roku Grodno, zafascynowany literaturą Sienkiewicza, walczy o główną rolę w szkolnym przedstawieniu ze szkolnym rywalem. Tymczasem w mieście położonym tuż przy granicy z ZSRR narastają konflikty narodowościowe.
Miał być pierwszy historyczny film o napaści ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku, a wyszło coś kompletnie innego. Film w pierwszej części opowiada o sytuacji w samym Grodnie przed wojną. Głównie o konfliktach narodowościowych i społecznych. Na bohatera wybrano chłopca pochodzenia żydowskiego, zaangażowanego po patriotycznej stronie. Acz już jego rodzina ma inne nastawienie. To najbardziej kontrowersyjna decyzja twórców filmu. Raz, że świat ukazano z punktu widzenia młodego chłopca, dwa że kontekst żydowski jest przesadnie uwypuklony.

Zbyt wiele jak na zamysł produkcji jest części przedwojennej. Sama agresja bolszewików wypełnia ostatnią fazę filmu. Ukazana jest tragiczna wizja działań wojennych. Kontekst historyczny jest w dużej mierze zgubiony. Gdyby nie napisy początkowe i końcowe trudno byłoby w ogóle rozszyfrować kogo dotyczy konflikt zbrojny. Dla przykładu atak lotniczy na szkołę w pierwszym dniu wojny nawet nie jest wyjaśniony. Także sekwencja wyprawy dwójki nastolatków nijak ma się do sytuacji, poza tym że zderzają się z pierwszymi okropieństwami wojny.

Wybór nastolatka na bohatera ma także swoje zalety. Oddaje on tragizm sytuacji i pewną naiwność w postrzeganiu rzeczywistości. Zarówno tej przedwojennej, jak i zmienionej z dnia na dzień wybuchem wojny. Można było to jeszcze bardziej uwypuklić, acz film i tak jest mało przystępny dla młodszych widzów, ze względu na dosłowność ukazania skutków wojny. Pochwalić natomiast trzeba starania charakteryzatora i budowanie napięcia szarymi zdjęciami oraz realizacją dźwięku.

Reasumując, nie wiadomo o czym i dla kogo jest ten film. Miał być o agresji Sowietów, a jest bardziej o konfliktach narodowościowych, a następnie o tragizmie wojennych losów ludności. Jest zbyt brutalny na film historyczny dla szerszej widowni, ale zbyt naiwny dla kina stricte wojennego. Wygląda jakby realizatorzy chcieli zerwać łatkę naiwnego kina patriotycznego (dystrybucja TVP wielu odrzuca z definicji), ale poszli zbyt chaotycznie w innym kierunku.

Zalety:

+ tematyka agresji ZSRR
+ wierne oddanie konfliktów narodowościowych
+ perspektywa młodego człowieka
+ ukazanie tragizmu wojny
+ charakteryzacja

Minusy:

chaotyczna narracja
ryzykowny wybór głównego bohatera
nieczytelny kontekst historyczny
łatka filmu propagandowego

Zwiastun: 

 

produkcja: Polska
rok: 2022
gatunek: wojenny
premiera: 9 września 2022
dystrybucja: Dystrybucja Kinowa TVP

· reżyseria, scenariusz: Krzysztof Łukasiewicz
· obsada: Feliks Matecki, Jowita Budnik, Leszek Lichota, Bartłomiej Topa, Filip Gurłacz, Andrzej Mastalerz, Wit Czernecki, Almira Nawrot, Antoni Pawlicki

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *