„Chopin. Nie boję się ciemności”: Aleppo, Korea, Oświęcim (ocena: 6/10 – za pacyfizm)

Dużo o konfliktach zbrojnych, mniej o muzyce Chopina.

Trzech kompozytorów zafascynowanych muzyką Fryderyka Chopina ukazują wpływ jaki na ich twórczość miały wojenne traumy.
Dokument ukazuje trzech bohaterów. Łączy ich muzyka, zafascynowanie polskim legendarnym kompozytorem. Ale także przeżycia wojennego. Jeden uciekł z wojennej Syrii do Wielkiej Brytanii. Drugi codziennie widzi mur koreański będący dowodem na konflikt zbrojny koreańskich państw. A trzeci w Polsce dotyka wspomnienia holokaustu w obozie koncentracyjnym. Przekaz jest jednoznaczny wskazujący na koszmar wojny i łagodzącą spory pomiędzy ludzi rolę muzyki. Tej jest odrobinę za mało. Szczególnie że film jest zbyt krótki, chociażby jak na potrzeby dystrybucji, i większe dawka Chopina lepiej by go zagospodarowała.

Zalety:

+ wojenne doświadczenie jako wspólny mianownik
+ ciekawe historie
+ dobór materiałów dokumentalnych
+ wielość lokacji
+ wyraźny przekaz

Wady:

– za mało muzyki Chopina
– zbyt krótkie
– kiepska dystrybucja

Zwiastun:


produkcja: Polska, Wielka Brytania, Liban, Korea Południowa
rok: 2022
dystrybucja: Inbornmedia
premiera: 14 października 2022
gatunek: dokument

· reżyseria, scenariusz: Joanna Kaczmarek
· występują: Leszek Możdżer, Fares Marek Basmadji, Jae-Yeon Wo

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *