„Kalev”: estoński mistrz ZSRR (ocena: 7/10 – za aktualność radziecką)

Koszykarski upadek Związku Radzieckiego pomaga zrozumieć współczesne konflikty za wschodnią granicą.

Czołowa drużyna koszykarska z Estonii w obliczu zmian geopolitycznych roku 1990 staje przed dylematem czy walczyć o mistrzostwo silnej ligi radzieckiej.
Estońska produkcja idealnie wpisuje się w klimat ostatnich miesięcy, gdy każdy ma z tyłu głowy to co się dzieje za naszą wschodnią granicą. Podnosi bowiem najbardziej jednoczącą, a równocześnie najbardziej konfrontującą dziedzinę życia – rywalizację sportową. Także obecnie wiele wątpliwości budzi udział, tudzież bojkot rosyjskich sportowców na światowych arenach. Wbrew górnolotnym wypowiedziom polityków codzienne życie nie jest czarno-białe, a konflikt zbrojny dotyka społeczności wszystkich uczestników wojny.
Autentyczna historia estońskiej drużyny koszykówki uświadamia iż mocarstwo Związku Radzieckiego to historia bynajmniej nieodległa i silnie zakorzeniona w umysłach ludzi z krajów za polską wschodnią granicą. W tym leży klucz do zrozumienia genezy obecnej tragedii Ukrainy.

Kontekst geopolityczny jest jednak tylko tłem tego filmu. Niezależnie od otoczenia ludzie mają swoje ambicje, marzenia i starają się je realizować. Ta prawdziwa koszykarska historia dowodzi, że warto kierować się własnym rozumem.
Jak przystało na tematykę – „Kalev” jest filmem emocjonującym. Zawiera wiele scen meczów koszykarskich, chociaż znawcy tematu dostrzegą uproszczenia – rola taktyki w koszykówce nie jest aż tak decydująca jak sugerują niektóre fragmenty. W kontekście jednak sportowego klimatu to pomijalne niedociągnięcie. Nominacja do Oscara pomoże rozpropagować ten film, a tym samym otworzyć oczy na jakże ważne współcześnie zagadnienia.

Zalety:

+ kontekst geopolityczny
+ angażujące
+ oparte na faktach
+ ukazanie ludzkich ambicji w trudnym otoczeniu
+ emocjonujące sceny koszykarskie

Wady:

– niedociągnięcia ukazania taktyki koszykarskiej
– niedopracowane wątki drugoplanowe (przerysowana postać dziennikarza)

Zwiastun:


rok: 2022
produkcja: Estonia
festiwale: Warszawski Festiwal Filmowy 2022
gatunek: sportowy

  • reżyseria: Ove Musting
  • scenariusz: Mehis Pihla, Ove Musting, Martin Algus
  • producent: Pille Rünk, Maria Avdjushko
  • montaż: Rein Kotov, Jaak Ollino Jun
  • zdjęcia: Rein Kotov
  • muzyka: Mihkel Zilmer
  • obsada: Mait Malmsten, Priit Voigemast, Reimo Sagor, Mihkel Kuusk, Ott Kartau, Veiko Porkanen, Krist Jan Sarv, Howard Frier

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *