„War Pony”: Indianie (ocena: 5/10 – za autentyczność przekazu)

Indiańskie klimaty w filmie zamknięcia 38. Warszawskiego Festiwalu Filmowego.

Współczesny obraz życia indiańskiego plemienia na terytorium rezerwatu. Próba odnalezienia własnego miejsca w amerykańskim śnie.
Bohaterowie z trudem odnajdują się w rzeczywistości. Często uciekają w kradzież, handel narkotykami, rozboje, wykorzystywanie zwierząt. Możliwości jakie daje najbogatszy kraj na świecie w takim środowisku iluzoryczne. Mimo, że postępki bohaterów nie chwalebne to chwytają za serce, gdzieś w głębi mając zalążki dążenia do normalności.
Film dwóch reżyserek (amerykańskiej i brytyjskiej) cechuje naturalność przekazu. Odnosi się wrażenie uczestnictwa w autentycznym życiu, a nie opowiadanej historii. Przekaz wzmacnia dopasowana scenografia i surowa charakteryzacja. Do tego mocny podkład muzyczny. Jeżeli natomiast ktoś oczekuje wartkiej akcji i zwrotów akcji to raczej nie jest film dla niego.

Zalety:

+ autentyczność obrazu amerykańskiego niższej warstwy społecznej
+ siła przekazu
+ muzyka
+ scenografia

Minusy:

wątły scenariusz
monotonne tempo
bez zwrotów akcji
nie angażujący bohaterowie

Zwiastun: 

 

produkcja: Stany Zjednoczone
rok: 2022
gatunek: dramat
festiwale: 38. Warszawski Festiwal Filmowy


· reżyseria: Riley Keough, Gina Gammell
· scenariusz: Franklin Sioux Bob, Bill Reddy, Riley Keough, Gina Gammell
· montaż: Affonso Gonçalves, Eduardo Serrano
· zdjęcia: David Gallego
· muzyka: Christopher Stracey Mato Wayuhi
· obsada: Jojo Bapteise Whiting, Ladainian Crazy Thunder, Jesse Schmockel, Wilma Colhoff, Iona Red Bear

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *