„Egzorcyzmy siostry Ann”: katofeminizm (ocena: 5/10 – za Sofię)

Gdzie diabeł nie może, tam baba go wypędzi.

Trudne dzieciństwo (choroba i samobójstwo matki) nie osłabiło wiary tytułowej Ann, która chce być pierwszą kobietą egzorcystą.
Motyw opętania i egzorcyzmów to jeden z najpopularniejszych dla twórców horroru. Do klasyki gatunku trudno doszlusować mimo nowoczesnym efektom specjalnych. Ten film plasuje się poniżej progu przyzwoitości. Sztampowy scenariusz, brak angażujących bohaterów i kuriozalny finał.

Wprowadzenie wydaje się intrygujące. Informacje o rekordowych liczbach opętań w 2018 roku. Wyróżnikiem ma być postać kobiety-egzorcysty, na co Kościół nie pozwala. Jeszcze wprowadzenie jako ofiary sympatycznej dziewczynki dawało nadzieję, bo często młodzi aktorzy ratowali tego typu produkcje. Niestety im dalej w las tym więcej krzyży. Bohaterka zupełnie nie angażuje, przypadki opętań też się niczym nie wyróżnia. Położono nacisk na standardowe sposoby straszenia, które u publiczności wywołują raczej śmiech niż poczucie grozy. Próba nadrabiania drastycznymi scenami przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.

Produkcja powstałą jeszcze w okresie pandemicznym (co ciekawe kręcone w Sofii). Premiera była kilkakrotnie przekładana. W końcu pojawia się w kinach na Halloween 2022. Ten fakt i chwytliwy tytuł zapewni pewną frekwencję, ale tym samym wysyp negatywnych opinii. Bo trudno docenić pracę twórców, jak zapomnieli o sensownym scenariuszu.

Zalety:

+ motyw kobiety egzorcysty
+ spory budżet na efekty specjalne
+ halloweenowa data premiery

Wady:

– sztampowy scenariusz
– nieangażujące
– bez dopracowania charakterologicznego bohaterów
– absurdalny finał
– przekładana data premiery
– negatywne opinie

Zwiastun:


tytuł oryginalny: Prey for the Devil
rok: 2022
produkcja: Stany Zjednoczone
dystrybucja: Monolith Films
premiera: 28 października 2022
gatunek: horror

· reżyseria: Daniel Stamm
· scenariusz: Robert Zappia
· obsada: Jacqueline Byers, Virginia Madsen, Ben Cross, Colin Salmon, Christian Navarro, Lisa Palfrey, Posy Taylor

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *