„Dzika noc”: krwawa Wigilia (ocena: 7/10 – za Mikołaja)

Na takiej Wigilii trudno się nudzić.

Zmęczony swoją pracą Święty Mikołaj popija piwo w pubie. Jego kolejna wizyta z kolejnym prezentem w rezydencji bogatej biznesmenki zakończy się sensacyjną jatką.
Dobra wiadomość jest taka, że Święty Mikołaj istnieje – taki naprawdę, z zaprzęgiem reniferów na dachu, tysiącletnim stażem pracy, panią mikołajową w domu, magicznym workiem prezentów, rozwijaną księgą ukazującą złych i dobrych, znający wszystkich ludzi z imienia.
Zła wiadomość jest taka, że Mikołaj święty do końca nie jest, w przeszłości miał dość wątpliwe zajęcia, a współcześnie zmęczony powtarzalnymi obowiązkami popada w depresję, a o ludzkości ma niezbyt dobre mniemanie.
I taki Mikołaj trafia ze swoim prezentem do domu bogatej kobiety, którą w wigilijny wieczór odwiedza rodzina mało kochająca, pragnąca bardziej skorzystać ze zgromadzonych dóbr materialnych. A na te chętkę mają zorganizowani przestępcy.
Wieczór wigilijny zamieni się brutalny napad, role zakładników i bezwzględną walkę o pieniądze. Pytanie, czy Mikołaj jako świadek zdecyduje się zaangażować.

Obecny w kinie motyw „złego” Mikołaja wykorzystano tutaj w całej rozciągłości. Bohater jest charyzmatyczny, wyrazisty. Scenariusz balansuje pomiędzy familijnym fantasy, a krwawą sensacją z elementami horroru gore – w każdym razie sposobów na uśmiercanie nie powstydziłyby się najkrwawsze filmy grozy. Utrzymuje się jednak nastrój świąteczny, nawet najbrutalniejsza scena rozgrywa się z nastrojową muzyczką w tle.

Dobre tempo akcji, wyraziści bohaterowie, poprawne aktorstwo, sprawnie rozpisane dialogi. Ogląda się z rozbawieniem, nawet jak wiele motywów jest ogranych, krew momentami leje się strumieniami, a finał jest z góry przesądzony. Dodatkowo w przedświątecznym otoczeniu, w dystrybucji w galeriach handlowych przesiąkniętych świątecznymi dekoracjami nabiera dodatkowego wydźwięku. A jeszcze w IMAXie ze świetnym dźwiękiem. Po świątecznych zakupach idealny „odmóżdżacz”.

Zalety:

+ mało bożonarodzeniowa jatka
+ ciekawe mieszanie gatunków
+ świąteczny podkład muzyczny
+ wyróżniający się bohater
+ dobre tempo akcji
+ sprawne dialogi
+ ciekawe pomysły na zabijanie
+ przekonujące aktorstwo
+ dystrybucja w IMAX

Wady:

– krwawe
– sztampowy motyw „złego” Mikołaja
– niepasujący do fabuły tytuł

Zwiastun:


tytuł oryginalny: Violent Night
rok: 2022
produkcja: Stany Zjednoczone
dystrybucja: Universal Pictures
premiera: 2 grudnia 2022
gatunek: komedia / sensacyjny / thriller

· reżyseria: Tommy Wirkola
· scenariusz: Patrick Casey, Josh Miller
· obsada: David Harbour, Beverly D’Angelo, John Leguizamo, Cam Gigandet, Brendan Fletcher, Edi Patterson, Alex Hassell, Alexis Louder, Mike Dopud

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *