„I Love My Daddy”: chad (oceny: Woda 4/10, Ogień 6/10 – za Beccę)

Internetowy romans z haczykiem.

Ojciec traci kontakt ze swoim dorosłym synem, będącym po próbie samobójczej. Decyduje się w takiej sytuacji na stworzenie fikcyjnej tożsamości internetowej.
Kameralne, niszowe kino. Poruszające poważny problem. Pomimo małej wiarygodności scenariusza oparte na prawdziwej historii. Bohaterowie wyraziści, ale mało sympatyczni. Film ma dobre tempo, głównie dzięki sprawnemu montażowi. Zapewnia tez pewien końcowy suspens. Brawa dla dystrybutora za pozostawienie intrygującego angielskiego tytułu, bura za niszową dystrybucję. Byli tacy co wychodzą z sali kinowej, a też tacy którzy przyjęli ten specyficzny klimat. Chyba jednak reżyser zbyt wiele wziął na siebie łącząc rolę scenarzysty i odtwórcy jednej z głównych ról. Za to partnerująca mu Claudia Sulewski nadrabia urodą.

Zalety:

+ ciekawy motyw wyjściowy
+ dobre tempo
+ sprawny montaż
+ wyraziste
+ finałowy suspens
+ angielski tytuł

Minusy:

mało wiarygodne
niesympatyczni bohaterowie
za dużo obowiązków na głowie reżysera
niszowa dystrybucja

Zwiastun: 

 

produkcja: Stany Zjednoczone
rok: 2022
gatunek: komediodramat
data premiery: 17 marca 2023
dystrybucja: Aurora Films

  • reżyseria, scenariusz: James Morosini
  • obsada: James Morosini, Patton Oswalt, Claudia Sulewski, Amy Landecker, Lil Rel Howery, Rachel Dratch

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *