„Oczy demona”: nawiedzony dom (ocena: 5/10 za Malezję)

Pierwszy malezyjski horror na ekranach polskich kin.

Ekipa telewizyjna realizująca programy o przypadkach opętania udaje się do Azji, gdzie uczestniczy w procederze bolesnego tatuowania. W drodze powrotnej zahacza o młode małżeństwo błagające o pomoc w nawiedzonym domu.
Wykorzystano ograny motyw nagrywania przez ekipę przypadków nawiedzenia. Szablonowa fabuła ukazuje przypadek, który przerasta dziennikarzy. Do tego dochodzi główna bohaterka z tajemniczą przeszłością.

Ciała bohaterów w momencie opętania wręcz latają. Jest to bardziej śmieszne niż straszne, ale twórcy podchodzą do swojego dzieła śmiertelnie poważnie. Przez to jest mało angażujące. Nie takie rzeczy się już w horrorach oglądało.

Przekładana data premiery wskazywała iż będzie to jeden z wielu, niepotrzebnych w dystrybucji horrorów. Do niszowej obecności w kinach zachęciła chyba tylko malezyjska produkcja, ale raczej nie przyciągnie ona tłumów do kin.

Zalety:

+ wyraziste postacie
+ efektownie latające ciała opętanych
+ mnich jako guru
+ konwencja ekipy telewizyjnej
+ malezyjskie lokacje

Wady:

– szablonowe
– przeszarżowane horrorowo
– irytująco dopowiedziane – tłumaczenie wydarzeń obrażające inteligencję widza
– mało angażujące

Zwiastun:


tytuł oryginalny: Don’t Look at the Demon
rok: 2022
produkcja: Malezja
premiera: 19 maja 2022
dystrybucja: Brauron
gatunek: horror

  • reżyseria: Brando Lee
  • scenariusz: Alfie Palermo
  • obsada: Fiona Dourif, Harris Dickinson, Malin Crépin, William Miller, Phan Nhu Thao, Jordan Belfi, Randy Wayne, Konglar Kanchanahoti, Ashlyn Boots

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *