Tego nie da się oglądać. Nawet w łódzkiej Manufakturze.
„Kiedy stopi się lód” – gra w rozbieranie dziewczyn (6/10 za lód)
„Przeszłość jest w twojej głowie. Przyszłość jest w twoich rękach.„
„Jak zostać Świętym Mikołajem 3” – świąt nie będzie (4/10 za wehikuł)
Bożonarodzeniowe kino familijne rodem ze Skandynawii.
„Noc dziękczynienia” – chytra baba z Radomia (ocena 6/10 za gofrownicę)
A wszystko przez te wyprzedaże.
„Jedna dusza” – pijany Górny Śląsk (8/10 za Ogrodnika)
Ten film jest jak uderzenie kilofem w głowę. Patologia na 100%.
„Napoleon” – francuski gladiator (ocena: 6/10 za Waterloo)
Biografia jednej z najbardziej niejednoznacznych postaci historycznych.
„Oponent” – zapaśnik (6/10 za Iran)
„Zielona granica” w wersji zapaśniczo-homoseksualnej szwedzkim kandydatem do Oscara.
„How to Have Sex” – pierwszy raz (6/10 za melanż)
Młodość musi się wyszaleć, ale szybko można tego pożałować.
