„Ferrari” – rok z życia Dowódcy (oceny: Ogień 7/10, Woda 3/10 – za Enzo)

Film o człowieku, nie o samochodach.

Dziesięć lat po powstaniu samochodowej włoskiej firmy rodzinnej pojawiają się problemy finansowe. Dalszy rozwój stoi pod znakiem zapytania, a rozmowy o współpracy z inwestorami komplikuje małżeńska struktura własnościowa. Pomiędzy małżonkami pojawiają się także problemy osobiste.
Dwa podejścia do filmowych biografii. Jedno zakłada przedstawić kompleksowo życie, a przynajmniej kluczową aktywność. Drugie pokazuje jedynie wycinek, najczęściej z najistotniejszego okresu (ale niekoniecznie najchwalebniejszego), na podstawie którego można ocenić protagonistę. „Ferrari” jest klasycznym przykładem drugiego podejścia. Obejmuje bowiem zaledwie, zaledwie jak na bogate życie bohatera, jeden rok z życia. Rok burzliwy, bo obfity w kłopoty osobiste i zawodowe. Jednak przeszłość, szczególnie kwestia synów, mocno oddziałuje.
 
Nie jest to film łatwy w odbiorze. Długo się rozkręca. Oparty jest na kameralnych scenach dialogowych – są w śród nich perełki, ale dopiero po pewnym czasie. Odbiorca, który nastawił się na dynamiczne kino o wyścigach sportowych będzie skonfundowany i finalnie rozczarowany produkcją. Można też mieć wątpliwości czy postać Enzo Ferrari jest wystarczająco ciekawym obiektem zainteresowania biograficznego. Przedstawiony jest jako człowiek wyzbyty z emocji, przynajmniej sam na takiego się kreuje. Jednak pod kamienną twarzą Adama Drivera kryją się uczucia i trudne przeżycia. Sam Driver operuje jedna miną i trochę się przejadł w filmach biograficznych. Zbyt mało jest Penélope Cruz, która nadaje dynamikę scenom w których występuje.
 
Sceny sportowe owszem są. Ale jest ich niewiele, może 10% filmu. I nakręcono jest w specyficzny sposób. Bardziej odpowiadający kręceniu efektów specjalnych przed erą komputerową. Zapewne jest to celowy zabieg, bo film odnosi się do okresu lat 60-tych ubiegłego wieku. Kreacja epoki jest drobiazgowa: pod względem scenografii, kostiumów, także sposobu zachowania i zwyczajów.
 
Najbardziej w produkcji razi język angielski z włoskim akcentem. Szczególnie, że w tle słychać włoski. Szkoda że twórcom zabrakło odwagi aby nagrać tę produkcję w oryginalnym języku głównego bohatera. Przy tylu ryzykownych wyborach dodawałoby autentyczności.
 

Zalety:

+ biografia skrócona do roku
+ osobowość głównego bohatera
+ interakcje z najbliższymi i współpracownikami
+ stylizacja epoki
+ starodawny sposób realizacji wypadków samochodowych

 

Wady:

– długo się rozkręca
– mało sportowy jak na tytuł i oczekiwania widzów
– przesyt Drivera
– za mało Penélope Cruz
– Enzo Ferrari jako zbyt miałka postać biograficzna
– język angielski z włoskim akcentem

 

Zwiastun:

produkcja: Stany Zjednoczone, Włochy, Wielka Brytania, Chiny
rok: 2023
gatunek: biografia rodzinno-motoryzacyjna
dystrybucja: Monolith Films
premiera: 29 grudnia 2023
 

  • reżyseria: Michael Mann 
  • scenariusz: Troy Kennedy-Martin na podstawie książki Brock Yates
  • obsada: Adam Driver, Penélope CruzShailene WoodleyPatrick DempseyJack O’ConnellSarah GadonValentina BellèTommaso Basili, Gabriel Leone


obejrzane poświątecznie z MM, w środę 27 grudnia 2023 roku, o godz. 18:10, w Cinema City Promenada

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *