„Brzydka siostra”: operacja nosa (oceny: Woda 6/10, Ogień 5/10 – za Kopciuszka)

Współczesne obsesje na punkcie wyglądu wpisane w baśniową konwencję.

Śmierć świeżo poślubionego męża krzyżuje plany wdowy wychowującej dwie córki, a piękna, osierocona córka zostaje z dnia na dzień włączona do nowej, niechętnej jej rodziny. Na domiar złego okazuje się, że ani zmarły, ani jego żona nie dysponowali majątkiem, małżeństwo traktowali raczej jako transakcję niż relację opartą na uczuciu. W tej sytuacji jedyną szansą na poprawę losu kobiet staje się królewicz, który właśnie rozpoczyna poszukiwania idealnej kandydatki na żonę.

Kopciuszek

Fabuła bazuje na znanym szkielecie opowieści o Kopciuszku (klasyczne motywy: poszukiwania męża, balu u księcia i zgubionego pantofelka), jednak norweska reżyserka Emilie Blichfeldt nie przywiązuje się do wierności oryginałowi. Scenariusz balansuje między groteską a dramatem cielesnym. Protagonistką staje się bohaterka drugoplanowa w klasycznej baśni. 

Ciało

Film jest impresją odnośnie współczesnej kultury ciała – w tym operacji plastycznych, obsesji na punkcie piękna i nieustannego samodoskonalenia. Aktualność tej tematyki próbuje się połączyć z baśniową estetyką, co samo w sobie stanowi interesujący zabieg – baśnie od zawsze zawierały elementy mroku, przemocy i społecznej opresji. Wystarczy wspomnieć wersje braci Grimm, by przekonać się, że to nie tak dalekie światy. 

Operacje plastyczne

Najmocniejszy (i zarazem najbardziej kontrowersyjny) punkt filmu to kontrast między estetyką klasycznej baśni a brutalnością body horroru – przewrotnie przemianowany na… „beauty horror”. W tle piękne kostiumy, pałacowe maniery, szkoła tańca, a w centrum sceny ukazujące metody „upiększania” – operacja nosa, przeszczepy brwi, połykanie tasiemca, przerysowana groteskowa sekwencja finałowa mierzenia pantofelka. Kamera nie pozostawia niedopowiedzeń – wręcz przeciwnie, eksponuje każdy szczegół z sadystyczną dokładnością. Dla niektórych widzów będzie to fascynujące doświadczenie, dla innych – niepotrzebna dosłowność i epatowanie obrzydliwością. 

Scenariusz

Trudno nie odnieść wrażenia, że filmowi brakuje dramaturgicznej spójności. Scenariusz miejscami jest naciągany, niekonsekwentny, a bohaterowie nieprzekonująco umotywowani. Niekiedy wydaje się, że sama koncepcja operacji i przemiany ciała była dla twórców „Brzydkiej siostry” ważniejsza niż logiczne poprowadzenie historii. Film korzysta z mody na przekształcanie klasycznych baśni w nowoczesne alegorie, ale nie do końca odnajduje własną tożsamość. 

Realizacja

Zdjęcia utrzymane są w charakterystycznym, chłodnym klimacie – klaustrofobicznym i ponurym, zgodnie z nordycką tradycją filmową. Docenić należy dbałość o kostiumy, ówczesne zwyczaje, a nade wszystko charakteryzację. Wiarygodnie wypada także aktorstwo, chociaż trudno o emocjonalną więź z którąkolwiek postacią. 

Polska biało-czerwoni

Brzydka siostra” to produkcja skandynawska z wyraźnym polskim akcentem – nie tylko finansowym, ale też aktorskim. W epizodycznych rolach błyszczą Katarzyna Herman i Agnieszka Żulewska, a kilka kwestii wypowiedzianych po polsku to jedne z niewielu lżejszych momentów w tym przytłaczającym obrazie. 

 

Ambitny w założeniu, lecz nierówny w realizacji – łączy baśniową konwencję z estetyką body horroru, oferując aktualny komentarz na temat kultu piękna i cielesnej presji, jakiej poddawane są kobiety. Wizualnie dopracowany i miejscami intrygujący, zbyt często popada w przesadę i epatuje brutalnością, tracąc przy tym narracyjną spójność i subtelność. Dzieło, które może zachwycić miłośników kina transgresyjnego, ale jednocześnie zniechęcić widzów oczekujących emocjonalnej głębi czy baśniowej magii z prawdziwego zdarzenia.

 

Atuty:

 

Mankamenty:

 

Film polecany dla:

 

Zwiastun:
  • reżyseria, scenariusz: Emilie Blichfeldt
  • obsada: Lea Myren, Ane Dahl Torp, Thea Sofie Loch Naess, Flo Fagerli, Malte Gårdinger, Ralph Carlsson, Isac Calmroth, Katarzyna Herman, Oksana Cherkashyna, Agnieszka Żulewska

 

tytuł oryginalny: Den stygge stesøsteren

produkcja: Norwegia, Polska, Dania, Rumunia, Szwecja

rok: 2025

gatunek: body/beauty horror w konwencji klasycznej baśni

premiera: 4 lipca 2025 roku

dystrybucja: Best Film

 

obejrzane w sobotę, 19 lipca 2025 roku, o godzinie 16:00 w kinie Cinema City Arkadia

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *