„Wściekłość”: Ryszarda Trzecia (ocena: 3/10 – za Szekspira)

Raczej nie takich adaptacji oczekiwał William Szekspir, nawet jeżeli Ryszard III to jedno z mniej udanych dzieł.

Rashida, najmłodsza córka wpływowego klanu, po kolejnej krwawej wojnie gangów postanawia przejąć kontrolę nad berlińskim półświatkiem. W męskim, bezwzględnym świecie mafijnych układów podejmuje walkę o dominację – zdrady, sojusze i brutalne starcia stają się jej codziennością. Każdy ruch ma swoją cenę, a cena ta szybko okazuje się wyższa, niż bohaterka mogła przypuszczać.

Na plakacie obiecano widzowi kino mocne, bezkompromisowe, z gangsterskim rozmachem. W praktyce jednak „Wściekłość” okazuje się bezradnym zlepkiem klisz i scenariuszowych pomyłek, które ani nie bawią, ani nie poruszają.

Kobieta

Twórcy chcieli opowiedzieć historię o kobiecej emancypacji w brutalnym świecie mafii. Wyszła z tego karykatura – przerysowana, pozbawiona psychologicznej wiarygodności i boleśnie przewidywalna. Rashida, główna bohaterka, przypomina raczej figurę z teledysku niż postać z krwi i kości. Jej przemiana z córki wpływowej rodziny w bezwzględną przywódczynię to nie dramat, lecz teatrzyk – zagrany na jednej, przesadnie dramatycznej nucie.

Przekaz

Scenariusz nie ma nic do powiedzenia o współczesnym Berlinie ani o strukturze półświatka. Zamiast tego dostajemy serię nielogicznych starć, w których gangi przypominają bardziej komiksowe bojówki niż realne grupy przestępcze. Dialogi – napompowane do granic kiczu – brzmią, jakby zostały wyjęte z taniego serialu kryminalnego. Trudno też zrozumieć, dlaczego reżyser tak obsesyjnie sięga po tanie wizualne sztuczki: kręcone w zwolnionym tempie ujęcia, prześwietlone kadry, patetyczna muzyka, która usiłuje wmówić widzowi wagę scen, których wagi po prostu nie ma.

Wydmuszka

Film reklamowany jako opowieść o zdradzie i ambicjach w rzeczywistości jest tylko pustą wydmuszką – krzykliwą, lecz pozbawioną treści. „Wściekłość” nie wnosi nic nowego ani do kina gangsterskiego, ani do narracji o kobiecej sile. To zmarnowana okazja, która zostawia po sobie nie wstrząs, a znużenie.

Warszawa

Produkcja ma polski wkład, od współfinansowania przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, poprzez użyczenie plenerów w Warszawie, po polskich twórców scenografii i kostiumów.

 

Szekspir

Wściekłość” to eksperyment filmowy bardzo luźno oparty na sztuce Szekspira. Film niezwykle ciężki w odbiorze, a także za długi i przekombinowany realizacyjnie.

 

Atuty:

 

Mankamenty:

 

Polecane dla:

 

Nie polecane dla:

 

 

Zwiastun:

  • reżyseria: Burhan Qurbani
  • scenariusz: Burhan Qurbani, Enis Maci
  • scenografia: Jagna Dobesz
  • kostiumy: Katarzyna Lewińska 
  • obsada: Kenda Hmeidan, Verena Altenberger, Hiam Abbass, Mona Zarreh Hoshyari Khah, Mahdi Nebbou, Meriam Abbas, Banafshe Hourmazdi, Camill Jammal, Enno Trebs

 

 

tytuł oryginalny: Kein Tier. So Wild.

produkcja: Niemcy, Polska, Francja

gatunek: dramat szekspirowsko-feministyczny

rok: 2025

premiera kinowa: 29 sierpnia 2025

dystrybucja: Madness

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *