Jeden Ukrainiec, jeden robot i – być może – jedna Francuzka.
Protagonista odpowiada za wywóz skażonych odpadów z Ziemi. Jego lot trwa dwa lata w jedną stronę, dwa z powrotem. Ma do dyspozycji robota, siłownię, zapasy jedzenia, a nawet prezenty urodzinowe. Pomimo stałej łączności z Ziemią doskwiera mu dotkliwa izolacja.
Ukraińska produkcja na styku dramatu psychologicznego, podróżniczego science-fiction i katastroficznej wizji przyszłości. Nieprzypadkowo koresponduje z wojenną rzeczywistością kraju, z którego pochodzi. Ma jednak swój wymiar uniwersalny. Ukazuje, jak ważne w życiu człowieka są interakcje i kontakt z innymi ludźmi. Samotność tym jest boleśniejsza, gdy jawi się jako ostateczność.
Kosmos
Kameralny, wręcz klaustrofobiczny klimat. Cała akcja rozgrywa się w dwóch pomieszczeniach. W dodatku w kosmicznej próżni. Obraz oparty jest na jednej postaci aktorskiej. Paradoksalnie, największym atutem filmu okazują się… dialogi. Scenariusz umiejętnie wprowadza kolejne zwroty akcji. Nawet jeżeli są one przewidywalne, to podtrzymują napięcie. Końcowa sekwencja jest nieco przerysowana, a finał pozostawia uczucie przesady. Forma krótkometrażowa mogłaby lepiej zadziałać artystycznie, choć pewnie ograniczyłaby dystrybucję.
Robot
Poza psychologicznym wymiarem ludzkiej izolacji, film dotyka aktualnych pytań o relację człowieka z technologią. Filmowo te obawy pojawiały się już wielokrotnie jako główny motyw w dużo bardziej znanych produkcjach SF. Jednak współcześnie, w obliczu wzrostu wykorzystania AI, nabierają nowych znaczeń. Pomoc maszyn nigdy nie zdoła w pełni dopasować się do ludzkiej emocjonalności.
Ukraina
Produkcja związana jest nieuchronnie z sytuacją Ukrainy. Powstała w okresie wielkoskalowego konfliktu zbrojnego z Rosją. Dla świata to nie był koniec, ale dla wielu jednostek – już tak. Tym bardziej szkoda, że kino ukraińskie pozostaje w dystrybucji prawie niezauważone – również w Polsce, kraju, który przyjął tysiące Ukraińców.
Odyseja
„Jesteś wszechświatem” to ukraińska odyseja kosmiczna. Czerpie inspiracje z klasyków gatunku, ale ma swój styl i urok. Nie odkrywa kosmosu na nowo, za to z czułością pokazuje istotę samotności. Gdy kino science fiction często ucieka w spektakularne efekty specjalne, przypomina, że największą zagadką pozostaje ludzka psychika. Dodatkowego znaczenia nadaje filmowi kontekst wojny na Ukrainie.
Atuty:
- kameralne
- ciekawy pomysł scenariuszowy
- dobrze rozpisane dialogi
- napięcie
- zwroty akcji
- rola sztucznej inteligencji
- muzyka („Voyage, voyage„)
- w podtekście dramat narodu ukraińskiego
Mankamenty:
- szablonowe
- powiela wiele znanych motywów
- traci tempo w środkowej fazie
- mógłby lepiej wypaść jako krótszy metraż
- słaba dystrybucja
Polecane dla:
- amatorów psychologicznego kina SF
- ciekawych wpływu sztucznej inteligencji na przyszłość człowieka
- lubiących melodramatyczne historie
- zwolenników prostych scenariuszy
- samotników i kosmonautów
- pokrzywdzonych poprzez wojnę na Ukrainie
Zwiastun:
- reżyseria, scenariusz: Pavlo Ostrikov
- zdjęcia: Mykyta Kuzmenko
- montaż: Ivan Bannikov, Oleksiy Shamin
- muzyka: Mykyta Moiseiev
- scenografia: Vladlen Odudenko
- kostiumy: Maria Kero
- dźwięk: Serhiy Stepansky
- obsada: Volodymyr Kravchuk, Leonid Popadko, Darya Plakhtiy, Alexia Depicker
tytuł oryginalny: Ty – Kosmos
produkcja: Ukraina, Belgia
gatunek: dramat SF
rok: 2024
polska premiera kinowa: 5 września 2025
dystrybucja: Aurora Films
