„Eternity. Wybieram ciebie”: Asystent Życia Pozagrobowego (ocena: 7/10 — za bar)

Wizja zaświatów na tyle zachęcająca, że po śmierci można usiąść przy barze i napić się wódki.

Larry i Joan, małżeństwo w podeszłym wieku, wybierają się na przyjęcie z okazji ujawnienia płci przyszłego wnuka. Sami mają jednak do przekazania smutne wiadomości.

Największa tajemnica ludzkiej egzystencji, pozostająca nieodkryta aż do momentu śmierci, wydaje się idealnym tematem dla kina. A jednak – być może z obawy przed naruszaniem wrażliwości religijnej – filmów kreujących spójny świat życia pozagrobowego powstało niewiele. Te, którym się udało, często przeszły do historii. Jeszcze rzadziej spotyka się komediowo-melodramatyczne podejście do pytania, co właściwie dzieje się z nami po śmierci. Tym bardziej warto docenić „Eternity. Wybieram ciebie”, który nie tylko w lekki, momentami bardzo zabawny sposób przedstawia zaświaty, ale porusza też ciekawy dylemat: z kim w wieczności są osoby, które za życia miały kilku małżonków?

Życie po życiu

Pomimo ciężkiego tematu, film konsekwentnie trzyma się lekkiego tonu, a kolejne zwroty akcji bliższe są melodramatycznym zawirowaniom niż przerażającej wizji wiekuistej otchłani. Duża w tym zasługa trójki głównych bohaterów – są nie tylko atrakcyjni i charyzmatyczni, ale też prostolinijni, pełni namiętności oraz bardzo ludzkiej tęsknoty za szczęściem (tym razem już w wersji pozagrobowej). To film, który łatwo polubić, choć bardziej restrykcyjni wyznawcy niektórych religii mogą się poczuć nim co najmniej zaniepokojeni.

Tunel wspomnień

W pewnym momencie widać już lekkie wyczerpanie pomysłów, jednak te, które się pojawiają, w zupełności wystarczają, by utrzymać zainteresowanie. Jednym z ciekawszych, najbardziej sentymentalnych motywów jest „tunel wspomnień” – wykorzystany później w przewrotny sposób w finale, w którym scenariuszowo twórcom nie zawsze udaje się obronić wszystkie decyzje.

Komedia romantyczna

To film, który może spodobać się zarówno fanom prostych komedii romantycznych, jak i widzom szukającym w kinie odrobiny pomysłowości i kreacji nieznanych rzeczywistości. Ma w sobie sporo uroku, a jeśli komuś ta wizja zaświatów nie przypadnie do gustu – cóż, na własną będzie musiał poczekać, aż do końca życia.

 

 

Zaświaty 

Eternity. Wybieram ciebie” to pełna uroku komediowo-melodramatyczna wizja życia po śmierci, która z humorem i czułością opowiada o sprawach ostatecznych. Film pozostaje sympatyczny, pomysłowy i wart uwagi zarówno dla fanów rom-comów, jak i widzów szukających odrobiny fantastycznej kreacji zaświatów.

 

 

Atuty:

 

Mankamenty:

 

Polecane dla:

 

Zwiastun:

  • reżyseria: David Freyne
  • scenariusz: Patrick Cunnane, David Freyne
  • zdjęcia: Ruairí O’Brien
  • montaż: Joe Sawyer
  • muzyka: David Fleming
  • scenografia: Zazu Myers
  • kostiumy: Angus Strathie
  • obsada: Elizabeth Olsen, Miles Teller, Callum Turner, Lucy Turnbull, Danny Mac, Da’Vine Joy Randolph, John Early, Christie Burke, Damon Johnson

 

 

tytuł oryginalny: Eternity

produkcja: Stany Zjednoczone

gatunek: komediodramat romantyczno-pozagrobowy

rok: 2025

polska premiera kinowa: 28 listopada 2025

dystrybucja: Forum Film Poland

 

 

 

obejrzane w niedzielę, 30 listopada 2025 roku, o godzinie 14:20, w kinie Cinema City Sadyba Best Mall

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *