Oscara z tego raczej nie będzie.
Franz Kafka, mistrz literatury, który doczekał się własnego muzeum i wielkiej popularności, dorastał pod twardą ręką ojca–sklepikarza w Pradze. Na jego wrażliwość i pisarstwo złożyły się trudne dzieciństwo, niespokojny czas przed I wojną światową oraz skomplikowane relacje z kobietami.
Film w reżyserii Agnieszki Holland nie jest klasyczną biografią, a raczej jej szkicem. Narracja bywa chaotyczna, pełna przeskoków czasowych – także do współczesnego muzeum Franza Kafki w Pradze. Reżyserka pokazuje fragmentaryczne epizody, które mają tłumaczyć wielkość protagonisty. Nacisk położony jest na apodyktycznego ojca, relacje z kobietami i przyjaźń z Maksem Brodem. Pojawiają się również inscenizacje fragmentów prozy Kafki, w tym zapadająca w pamięć scena z maszyną do tortur. Ciekawie wypada motyw publicznych czytań – słuchacze reagują śmiechem, choć przekaz tekstów Kafki jest głęboko przygnębiający i pesymistyczny. Kluczową wydaje się scena żebrakiem, która raczej nie ukazuje protagonisty w pozytywnym świetle, ale ma szerszy wymiar twórcy literackiego.
Kafka
Odbiór filmu będzie skrajnie różny w zależności od tego, czy widz zna życie i twórczość pisarza oraz czy oczekuje klasycznej biografii. Holland skupia się na detalach, które docenią przede wszystkim koneserzy. Jej charakterystyczny styl reżyserski również nie każdemu przypadnie do gustu. Trzeba jednak oddać filmowi dbałość o warstwę realizacyjną: dopracowaną scenografię, kostiumy, dialogi i prowadzenie aktorów.
Oscar
Paradoksalnie, filmowi może szkodzić nominacja oscarowa – zwłaszcza że w 2025 roku powstało kilka znakomitych i ważnych polskich produkcji. Na ich tle „Franz Kafka” jawi się jako propozycja raczej niszowa, adresowana do widzów dobrze obeznanych z twórczością pisarza i wrażliwych na reżyserskie poszukiwania Agnieszki Holland.
Holland
„Franz Kafka” jest filmem dla koneserów znających twórczość Kafki i doceniających reżyserskie pomysły Agnieszki Holland.
Atuty:
- nieklasyczne podejście biograficzne
- skupienie na psychologii postaci
- zarysowana relacja z apodyktycznym ojcem
- inscenizacje fragmentów prozy
- wartość słowa – scena z żebrakiem
- dbałość o scenografię oddającą klimat Pragi i epoki
- kostiumy budujące wiarygodność świata
- poprawne dialogi
- burzenie „czwartej ściany”
- wyraziste prowadzenie aktorów
- przekonująca główna rola Idana Weissa
- operowanie ironią
- współczesny obraz zafascynowania pisarzem
- zachęca do sięgnięcia po twórczość Kafki
- pozytywne recenzje
- niekontrowersyjne jak na Holland
- nominacja oscarowa
Mankamenty:
- chaotyczna narracja utrudniająca śledzenie historii
- liczne przeskoki czasowe
- przesadna fragmentaryczność
- mało czytelne kontakty z kobietami
- niezrozumiałe dla nieznających twórczości Kafki
- trudne w odbiorze
- przeciągnięte
Polecane dla:
- pasjonatów literatury
- znających twórczość Franza Kafki
- amatorów kina artystycznego
- miłośników reżyserskiego stylu Agnieszki Holland
- lubiących psychologiczne portrety bohaterów
- koneserów filmów o pisarzach i procesie twórczym
- gotowych zaakceptować niechronologiczną narrację
- pisarzy, poetów, felietonistów
- bywalców praskich bruków
- apodyktycznych ojców
- prostytutek i bywalców domów publicznych
Zwiastun:
- reżyseria: Agnieszka Holland
- scenariusz: Marek Epstein, Agnieszka Holland
- zdjęcia: Tomasz Naumiuk
- montaż: Pavel Hrdlička
- muzyka: Antoni Łazarkiewicz, Mary Komasa
- scenografia: Henrich Boraros
- kostiumy: Michaela Hořejší
- obsada: Idan Weiss, Peter Kurth, Jenovéfa Boková, Ivan Trojan, Katharina Stark, Sebastian Schwarz, Sandra Korzeniak, Aaron Friesz, Carol Schuler
tytuł oryginalny: Franz
produkcja: Polska, Czechy, Niemcy, Francja
gatunek: dramat biograficzno-literacki
rok: 2025
polska premiera kinowa: 24 października 2025
dystrybucja: Kino Świat
festiwale: Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Energa CamerImage, San Sebastian, Toronto
obejrzane w niedzielę, 7 grudnia 2025 roku, o godzinie 18:00, w kinie Dom Sztuki Ursynów
