Kino południowoamerykańskie trafia w punkt.
Osoby starsze zostały objęte programem ochrony: są zmuszane do pobytu w specjalnych ośrodkach. Niektórzy jednak woleliby sami decydować o kształcie jesieni swojego życia.
Punktem wyjścia fabuły jest profetyczna wizja niedalekiej przyszłości, w której państwo tak „stara się” o starszych obywateli, że narzuca im przymusową opiekę. To tylko pozornie science fiction — słuchając wielu frazesów polityków, łatwo wyobrazić sobie podobny system. Rodzi on słuszny opór bardziej niezależnych jednostek. Film nie drąży jednak tego chorego pomysłu; choć w tle jest on stale obecny (np. w momentach konieczności zakupu jakiegokolwiek biletu), z czasem przeradza się w urokliwe kino emerytalnej drogi (może nawet… rzeki). Protagonistka w swojej podróży poznaje barwne, młodsze osoby i odwiedza ciekawe lokacje. Zaczyna żyć na własnych zasadach, pełnią życia. Udowadnia, że starość nie musi sprowadzać się do siedzenia w fotelu.
Weinberg
To produkcja minimalistyczna, o wolnym tempie narracji (choć lokacji jest całkiem sporo), oszczędna w dialogach i skupiona na postaciach. Widz może sobie wiele dopowiedzieć, ale musi zaakceptować pewne skróty i przeskoki scenariuszowe. Klimat wpisuje się w południowoamerykański styl: oparty na kontemplacji dzikiej przyrody, niespiesznym trybie życia, a także pewnej skłonności do używek. Niektóre wizje są wręcz narkotyczne – tytułowo niebieski śluz ślimaków. Świetnie w swojej roli odnajduje się Denise Weinberg – obecna w kadrze praktycznie przez cały film. Docenić należy również ciekawe ujęcia i oszczędny montaż.
Berlinale
Film odpowiedni dla kin studyjnych. Szacunek dla dystrybutora za odnalezienie takiej perełki i pokazanie jej polskim widzom. Nagrody na festiwalu w Berlinale jak najbardziej zasłużone.
Starość
„Błękitny szlak” jest specyficznym kinem drogi. Główna bohaterka urzeka niezależnością, a wizja niedalekiej przyszłości zostawia z refleksją.
Atuty:
- wyrazista postać bohaterki
- kreacja świata
- ponura wizja
- formuła kina drogi
- walka z systemem
- różnorodność postaci
- przekonująca rola Denise Weinberg
- refleksja na temat programów dla emerytów
- dzikie lokacje
- przyroda
- brazylijskie klimaty
- podszyte poczuciem humoru
- narkotyczne wizje
- ciekawe ujęcia
- oszczędny montaż
- docenione na Berlinale
Mankamenty:
- minimalistyczna forma
- oszczędność w dialogach
- ponura wizja przyszłości
- niszowa dystrybucja
Polecane dla:
- amatorów kina artystycznego
- ciekawych filmów z mniej znanych kinematografii
- ceniących powolne narracje
- szukających nastroju
- lubiących minimalizm
- otwartych na niedopowiedzenia
- wrażliwych na obraz
- zainteresowanych tematami społecznymi
- zatroskanych o los osób starszych
- emerytów i rencistek
- polityków z niebezpiecznymi pomysłami
Zwiastun:
- reżyseria: Gabriel Mascaro
- scenariusz: Tibério Azul, Gabriel Mascaro
- zdjęcia: Guillermo Garza
- montaż: Sebastián Sepúlveda, Omar Guzmán
- scenografia: Dayse Barreto
- kostiumy: Gabriella Marra
- muzyka: Memo Guerra
- dźwięk: Arturo Salazar R.B., María Alejandra Rojas, Liliana Villaseñor
- obsada: Denise Weinberg, Rodrigo Santoro, Miriam Socarras, Adanilo Reis, Rosa Malagueta, Clarissa Pinheiro, Dimas Mendonça, Daniel Ferrat, Heitor Lóris
tytuł oryginalny: O último azul
produkcja: Brazylia, Meksyk, Chile, Holandia
gatunek: komediodramat starczej drogi
rok: 2025
polska premiera kinowa: 21 listopada 2025
dystrybucja: Aurora Films
festiwale: Berlinale, Valladolid, Nowe Horyzonty
