„Greenland 2”: Ucieczka z Grenlandii (ocena: 5/10 za Butlera)

Koniec świata można przeżyć tylko raz.

Pięć lat po zniszczeniu Ziemi przez asteroidę schron na Grenlandii przestaje być bezpieczny. Trzyosobowa rodzina musi szukać nowego schronienia na wciąż wyniszczonej planecie.

Zagłada

Filmów o potencjalnej zagładzie planety Ziemi było wiele. Jednak zrealizowany w trudnym okresie pandemicznym „Greenland” miał swoje zalety: emocjonującą fabułę i silny wątek rodzinny. Decyzja o kontynuacji — mimo braku mocnego uzasadnienia fabularnego — jest poniekąd zrozumiała. Niestety pod wieloma względami okazuje się porażką.

Europa

Nie udało się przede wszystkim uzasadnić sensu wędrówki bohaterów. Jest niebezpieczna i tylko momentami przekonująca. Trudno kibicować bohaterom, gdy ich decyzje wydają się nazbyt ryzykowne — podążają ku mało zrozumiałemu celowi. Bardziej uważni widzowie pamiętają, że to w Europę Zachodnią uderzył największy odłamek, więc wybór Francji jako kierunku „ratunku” brzmi co najmniej wątpliwie: krater powinien być jednym z najmniej bezpiecznych miejsc. Nawet jeśli docierają jakieś wieści z kontynentu (jakby ktoś mógł swobodnie się komunikować), ryzyko podróży wydaje się nieproporcjonalnie wysokie. Z drugiej strony sama wyprawa daje jeden naprawdę pomysłowy obraz: wizję wyschniętego Kanału La Manche.

Rodzina

Zaniechano natomiast w drugiej części akcentów rodzinnych – w odróżnieniu od pierwowzoru interakcje między małżonkami są stereotypowe i nieciekawe. A to właśnie ta paralela z ratowaniem więzi rodzinnych w czasach apokalipsy stanowiła element sukcesu „jedynki”. Zamiast konfliktu małżeńskiego dostajemy wizję powolnego umierania — znacznie mniej nośną emocjonalnie.

Dystopia

Gdy scenariusz kuleje, na pierwszy plan wysuwają się aspekty techniczne, które już w oryginale nie były zbyt atrakcyjne. Film dodatkowo dystrybuowany jest w ten sam weekend, w którym do kin wchodzi „28 lat później…” – perfekcyjnie oddający klimat dystopijnej przyszłości. „Greenland 2” stawia natomiast na jedną emocjonującą scenę przejścia nad przepaścią – a do kreacji świata jakby zabrakło budżetu.

Butler

Co prawda aktorsko wypada poprawnie, jednak ograny w tego typu filmach Gerard Butler i już jakby mniej atrakcyjna Morena Baccarin nie mogą uratować porażki pomysłu tej kontynuacji.

 

 Grenlandia

Greenland 2” to jedna z bardziej niepotrzebnych filmowych kontynuacji w historii ludzkości, która współcześnie również ma Grenlandię w centrum zainteresowania.

  

Atuty:

 

Mankamenty:

 

Polecane dla:

 

 

Zwiastun:
  • reżyseria: Ric Roman Waugh
  • scenariusz: Chris Sparling
  • zdjęcia: Martin Ahlgren
  • montaż: Colby Parker Jr.
  • muzyka: David Buckley
  • obsada: Gerard Butler, Morena Baccarin, Roman Griffin Davis, Tommie Earl Jenkins, Amber Rose Revah, Peter Polycarpou, Sidsel Siem Koch, Nathan Wiley, Gordon Alexander

 

 

tytuł oryginalny: Greenland 2: Migration

produkcja: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania

gatunek: dramat katastroficzno-rodzinny

rok: 2026

premiera kinowa: 16 stycznia 2026

dystrybucja: Monolith Films

 

 

 

Obejrzany w kinie Cinema City Sadyba Best Mall, w piątek 16 stycznia 2026 roku o godzinie 21:00

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *