XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan 2026 – dzień ósmy: Walentynki dla Tomasiaka
Walentynkowa sobota będzie obfitowała w starty Polaków z realną szansą medalową w łyżwiarstwie szybkim.
Plan dnia:
Starty Polaków
Łyżwiarstwo szybkie 500 metrów
Finał olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 500 m mężczyzn odbędzie się w Milano Speed Skating Stadium. Głównym faworytem do medalu w polskiej ekipie jest Damian Żurek, który zmierzy się w 14. parze z Holendrem Sebas Diniz. Na starcie pojawią się także Marek Kania w parze 9. i Piotr Michalski w parze 6. Faworyt Jordan Stoltz w parze 13., czyli Żurek będzie miał lepszą sytuację.
Piotr Michalski w parze z Holendrem Joep Wennemasem. To pechowcy z 1000 metrów. Mieli jechać jako poszkodowani jeszcze raz, ale Polak uznał, że to bez sensu. Michalski szybko zaczął, ale stracił tempo. Holender też słabo.
Marek Kania przegrywa w swoim biegu z Japończykiem o 0,02 sekundy. Szkoda jakby to powiedział kibic Legii Warszawa.
Został nam tylko Żurek.
Kanadyjczyk Laurent Dubreuil znakomicie. Rekord Igrzysk Olimpijskich. Wychodzi na prowadzenie.
Stoltz bije rekord i rywala.
Żurek czwarty, został na starcie. Nie będzie medalu. Dwa czwarte miejsca, co za fatalna sprawa. Tym razem zabrakło 0,09 sekundy.
Złoto dla terminatora Stolza. Srebro Holender Jenning de Boo. Brąz niestety nie dla Polski, a Kanady Jenning de Boo.
Skoki narciarskie
Punktem kulminacyjnym igrzysk w skokach narciarskich jest indywidualny konkurs mężczyzn na dużej skoczni (HS143) w Predazzo, który rozpocznie się o godzinie 18:45. Po sensacyjnym srebrnym medalu Kacpra Tomasiaka na skoczni normalnej, polscy kibice liczą na kolejny sukces biało-czerwonych na większym obiekcie.
W piątkowych sprawdzianach na obiekcie HS143 najlepiej z Biało-Czerwonych spisał się Kamil Stoch, który dwukrotnie meldował się w ścisłej czołówce, zajmując m.in. piąte miejsce w jednej z serii. Dobrą i stabilną dyspozycję potwierdził również Paweł Wąsek, natomiast wicemistrz ze skoczni normalnej, Kacper Tomasiak, po nieco słabszym początku treningów, w ostatniej próbie pokazał potencjał pozwalający myśleć o włączeniu się do walki o medale. Głównymi rywalami Polaków w wieczornym konkursie będą Austriak Jan Hörl oraz Słoweniec Domen Prevc, którzy w seriach próbnych regularnie przekraczali punkt konstrukcyjny skoczni w Val di Fiemme.
Co tu się dzieje? Kazach Ilja Miziernych przeskoczył skocznię.
Wąsek z obniżonej belki dobrze, ale Kazacha nie przeskoczył.
Kamil słabo. Będzie w drugiej serii, ale to raczej jego pożegnanie z Igrzyska.
Oho. Sundal mocno.
Kacper Tomasiak na drugie miejsce. Treningi to była zasłona dymna!
Ren Nikajdo skok na złoto. Gigantyczna przewaga.
Domen Prevc po medal, ale z potężną stratą do Japończyka.
Tomasiak znowu na czwartym miejscu przed drugą serią. Tylko tym razem spora strata. Co się dzieje w pierwszej dziesiątce do głowa mała: Bułgar Zgorafski, Kazach Miziernych.
skoki narciarskie
Stoch niestety przeciętnie. Skończy w trzeciej dziesiątce.
Wąsek dobrze.
Ryōyū Kobayashi odleciał! Do dziesiątki, a może po medal.
Jan Hörl wytrzymał psychicznie. Wychodzi na prowadzenie.
KACPER TOMASIAK. Co za gość.
Sundal spierdolił. Mamy medal. Kacper ma drugi medal. W wieku 19 lat. To jest NIEPRAWDOPODOBNE.
OK. Wrócił wielki Prevc. Co za skok!
Nikajdo nie wytrzymał. Ma srebro.
Kacper Tomasiak brązowym medalistą Igrzysk Olimpijskich. Drugi medal młodego chłopaka. Niesamowite!!!
Złoto dla Słowenii, srebro dla Japonii, brąz dla Polski.
Sztafeta kobiet
Finał sztafety kobiet 4×7,5 km w biegach narciarskich to jedna z najbardziej prestiżowych konkurencji programu igrzysk. Rywalizacja rozgrywana jest na dystansie łącznym 30 km, z czterema zmianami.
Za główne faworytki do złota uchodzą reprezentacje Szwecji i Norwegii. Atutem Szwedek jest możliwość nadania wysokiego tempa na kluczowych odcinkach, z wyraźną rolą liderek pokroju Ebba Andersson, natomiast Norweżki dysponują wyjątkowo wyrównanym składem, co pozwala im utrzymywać intensywność na każdej zmianie. W szerokim gronie kandydatek do medali pozostają także zespoły Niemiec i Finlandii.
Reprezentacja Polski przystępuje do finału w roli ambitnego outsidera; realnym celem jest walka o miejsce w czołowej ósemce. Ewentualne włączenie się do rywalizacji o podium wymagałoby perfekcyjnie rozłożonej taktyki, utrzymania kontaktu z czołówką po pierwszych dwóch zmianach oraz bardzo mocnego biegu na finiszu.
Szwecja na prowadzeniu. Druga Norwegia razem z Włoszkami. Polki słabo ze stratą ponad półtorej minuty, na pechowym 13. miejscu.
Szwedka się przewróciła. Norweżka i Włoszka ją wyprzedzają. Strata pechowej Andersson 8 sekund. Norweżka odjechała Włoszce. Przewaga przekracza 10 sekund. Szwedka dogoniła Włoszkę. Przewaga 13 sekund.
Koszmarny upadek Andersson, gubi nartę, biegnie na jednej, co tu się dzieje??? Zmienia nartę. Albo pijana, albo pech, albo coś nie tak ze smarowaniem. Trener też się wyjebał – jednak popili rano.
Norwegia po drugiej zmianie z kolosalną przewagą. Drugie Finki 23,4 sekundy straty. Trzecia Szwajcaria. Szwecja 8. ze stratą 1:18 – nie będzie medalu. Oj Ebba. Polki na 13. miejscu – druga Polka Eliza Rucka-Michałek pobiegła dobrze.
Norwegia już 40 sekund, mają złoto. Frida Karlsson goni medal.
Polka Aleksandra Kołodziej też się wyjebała i złamała kijek – pewnie piła ze Szwedami.
Finki odrywają się od Szwajcarek. Włoszki też gonią medal. Ale Karlsson coraz bliżej – zaraz będzie trzecia.
Kurwa, z niczego zrobiły się megaemocje.
Norwegia wybiega na ostatnią zmianę. Finlandia 48 sekund straty. Włochy 10 sekund przed Szwecją – będzie jeszcze walka o medale. Polki pomimo upadku utrzymują 13. lokatę.
Szwedka szybko dogoniła Włoszkę. I goni Finkę. Już tylko 9 sekund. Szwedka dogoniła Finkę i trzyma się za jej plecami. Wyprzedza na zjeździe.
Polki walczą o 12. miejsce, Izabela Marcisz w swoim ostatnim olimpijskim występie chce się wykazać. Goni nawet Czeszkę. Nie udało się. Polska kończy na 12. lokacie.
Norwegia na mecie – wielka radość. Smutna Szwedka też dobiega – marsowe miny dziewczyn. Najbardziej cieszą się jednak Finki.
Złoty medal dla Norwegii. Srebro Szwecja. Brąz Finlandia. Górą Skandynawia.
Biathlon sprint kobiet
Finał sprintu kobiet na 7,5 km w biathlonie zapowiada się jako jedno z najbardziej dynamicznych i nieprzewidywalnych rozstrzygnięć dnia. Krótki dystans oraz tylko dwie wizyty na strzelnicy sprawiają, że margines błędu jest minimalny, a o kolejności na mecie często decydują pojedyncze pudła lub sekundy straty na trasie.
W gronie głównych faworytek do medali znajdują się zawodniczki łączące wysoką prędkość biegową ze stabilnością na strzelnicy, na czele z Francuzką Justine Braisaz-Bouchet oraz Norweżką Ingrid Landmark Tandrevold. Do walki o podium mogą włączyć się również inne reprezentantki czołowych nacji biathlonowych, zwłaszcza przy sprzyjającym przebiegu strzelań.
Szanse reprezentantek Polski należy oceniać przede wszystkim w kontekście miejsc w drugiej dziesiątce; realnym celem jest solidny występ pozwalający na korzystne rozstawienie przed kolejnymi konkurencjami. Ewentualne zbliżenie się do czołowej dziesiątki wymagałoby bezbłędnego strzelania oraz bardzo równego tempa biegu na całej długości trasy.
Bardzo trudne warunki, śnieg i mgła, może być dużo problemów na strzelnicy.
Anna Mąka jako pierwsza z Polek. Kamila Żuk ruszyła – oby dzisiaj lepiej na strzelnicy.
Pierwsze strzelanie. Mąka bezbłędnie i wychodzi na prowadzenie. Żuk niestety na końcu pudło, ale dobrze biegnie i jest na razie 5. Czeszka Lucie Charvatowa wychodzi na prowadzenie. Słowenka Polona Klemenic na prowadzeniu. Rosjanka Słowaczka Anastasija Kuźmina na prowadzeniu. Francuzka Lou Jeanmonnot-Laurent bezbłędnie i szybko. Szwedka Hanna Oeberg bezbłędnie – wyprzedza LJL. Elvira Oeberg też bezbłędnie, ale gorzej biegnie. Braisaz-Bouchet aż dwa pudła. Natalia Sidorowicz bezbłędnie. Joanna Jakieła bezbłędnie i jest 12. – świetnie.
Drugie strzelanie. Mąka dwie karne rundy – ręce opadają. Żuk bezbłędnie – wspaniale, powinna być druga dziesiątka. Polka na prowadzeniu po drugim strzelaniu. Szwajcarka Lea Meier bezbłędnie, ale słabiej biegnie od Polki. Kuźmina ważne pudło. Niemka Vanessa Voigt dwa bezbłędne strzelania, ale to jest słaby bieg. Lou Jeanmonnot-Laurent jedno pudło, ale medal może być. Julie Simon dwa błędy. Hanna Oeberg dwa błędy. Włoszka Lisa Vitozzi bezbłędna. Francuzka Océane Michelon bezbłędnie i to ona biegnie po złoto. Sidorowicz niestety dwie karne rundy. Norweżka Maren Kirkeeide bezbłędnie – jest druga. Jakieła niestety dwa pudła.
Finisz. Mąka na mecie. Żuk na mecie – padła wykończona na mecie. Lou Jeanmonnot-Laurent prowadzi. Wyprzedza Voigt. Polka Żuk wciąż trzecia. Polka może być w dziesiątce. Vitozzi na mecie – jest druga, blisko medalu. Michelon na mecie, chyba wygra. Bułgarka Milena Todorova trzecia. Kirkeeide fantastycznym finiszem wyprzedza rywalki i ma złoto.
Kamila Żuk w pierwszej dziesiątce na 8. miejscu. Pozostałe Polki słabiej Jakieła 28. Sidorowicz 41. Mąka 45.
Złota Maren Kirkeeide. Medale dla Francuzek: Océane Michelon i Lou Jeanmonnot-Laurent.
Slalom mężczyzn
Finał slalomu mężczyzn to jedna z najbardziej technicznych i widowiskowych konkurencji alpejskich. Krótki dystans, gęsto ustawione bramki oraz duże różnice w ustawieniu trasy między pierwszym a drugim przejazdem sprawiają, że rywalizacja ma charakter „zero-jedynkowy”: minimalny błąd oznacza utratę szans medalowych lub odpadnięcie z zawodów. Zawody premiują zawodników o najwyższej precyzji technicznej, zdolnych do utrzymania agresywnego tempa na stromych, oblodzonych odcinkach trasy.
W gronie faworytów do medali znajdują się przede wszystkim Austriak Marco Odermatt oraz Norweg Henrik Kristoffersen, którzy od lat należą do światowej czołówki w slalomie i potrafią zachować najwyższą jakość jazdy pod presją wielkiej imprezy. O końcowym układzie podium w dużej mierze zadecyduje drugi przejazd, który zwykle faworyzuje zawodników potrafiących łączyć odwagę z chłodną kalkulacją ryzyka.
na razie 2 sekundy straty każdego kolejnego, co tu się odjebało?
Odermatt „tylko” sekunda straty, złoto dla Brazylii?
O kurwa, a mówili, że wczoraj była największa sensacja Igrzysk…
Lucas Pinheiro Braathen to jedna z najbardziej barwnych postaci światowego narciarstwa alpejskiego — norwesko-brazylijski zawodnik, który zdobył rozgłos zarówno dzięki talentowi sportowemu, jak i charakterystycznej osobowości. Urodził się 19 kwietnia 2000 r. w Oslo, a specjalizuje się w konkurencjach technicznych, przede wszystkim slalomie i slalomie gigancie, gdzie regularnie plasuje się w ścisłej światowej czołówce. Do 2023 r. startował w barwach Norwegii, gdzie m.in. zdobył małą Kryształową Kulę za slalom w Pucharze Świata 2022/23 i notował liczne podia, ale po sporze z norweską federacją dotyczącym praw marketingowych ogłosił na sezon 2023/24 zakończenie kariery. W marcu 2024 r. powrócił do rywalizacji, reprezentując odtąd Brazylię — kraj swojej matki — i już w sezonie 2025/26 zapisał się na kartach historii, osiągając pierwsze zwycięstwo Brazylijczyka w zawodach Pucharu Świata podczas slalomu w Levi, Finlandia. Jego styl wykracza poza sport: jest znany z własnej ekspresji, modowych wyborów, działalności jako DJ i chęci popularyzowania narciarstwa w krajach, które nie są jego tradycyjnymi kolebkami. Na igrzyskach olimpijskich 2026 pełnił honorową rolę chorążego Brazylii w ceremonii otwarcia i należy do potencjalnych kandydatów do walki o medal w konkurencjach technicznych — co mogłoby być pierwszym olimpijskim podium zimowym w historii tego kraju.
Cała Brazylia przed radioodbiornikami.
Rusza Fin, który ma 5 sekund straty.
Prowadzi Amerykanin Ryder Sarchett.
Włoch Giovanni Franzoni lepszy.
Litwin Andrej Drukarov na prowadzeniu.
Raphael Haaser, wielkie rozczarowanie pierwszego przejazdu, tym razem dużo lepiej.
Luca Aerni ze Szwajcarii lepszy o 0,02 sekundy.
Niemiec Alexander Schmid z wyraźnym prowadzeniem.
Nowy lider z Andory: Joan Verdu.
Marco Schwarz lepszy o 0,01 sekundy.
Chorwat Filip Zubcic wywalił gogle i nie wyszedł na prowadzenie.
Norweg Timo Haugan stracił tylko 0,02 a jest dopiero trzeci.
Włoch Alex Vinatzer wypadł. Kiepski dzień gospodarzy. Schwarz pnie się do góry.
Została czołowa dziesiątka.
Niemiec Fabian Gratz też wypada.
Norweg Atle Lie McGrath w końcu luzuje Schwarza. Atak na medal.
Austria ponownie bez medalu.
Mistrz drugich przejazdów Kristoffersen przegrywa ze swoim rodakiem.
Francuz Leo Anguenot też słabszy.
Zostało trzech Szwajcarów i… Brazylijczyk
Thomas Tumler wychodzi na prowadzenie i ma medal na wyciągnięcie ręki.
Loic Meillard doskonale. Ma medal.
Odermatt poszedł na całość i ma przynajmniej srebro.
Norweg Brazylijczyk nie ustrzegł się błędu, ale przewaga z pierwszego genialnego przejazdu wystarczyła.
Złoty medal ZIMOWYCH Igrzysk dla Brazylii. Pozostałe medale już tradycyjnie: Szwajcaria.
Muldy kobiet
Finał muld kobiet to jedna z najbardziej efektownych konkurencji narciarstwa dowolnego, łącząca wysoką prędkość z precyzją techniczną oraz oceną jakości skoków. Zawodniczki rywalizują na stromej, wymagającej trasie, na której każdy błąd rytmu między muldami skutkuje stratą punktów lub czasu. Dzisiejsze zmagania zapowiadają się jako konfrontacja odmiennych stylów jazdy — od agresywnego tempa po bardziej „czyste” przejazdy techniczne, co dodatkowo zwiększa nieprzewidywalność finału.
W roli głównych faworytek do złota wymieniane są Perrine Laffont (Francja) oraz Jaelin Kauf (Stany Zjednoczone), które od kilku sezonów dominują w światowej czołówce tej konkurencji. Do walki o podium włączyć się mogą także zawodniczki dysponujące bardzo mocnymi skokami i stabilnością na stromych fragmentach trasy, co w warunkach finałowych często bywa czynnikiem rozstrzygającym. O końcowych rozstrzygnięciach przesądzić mogą detale ocen sędziowskich oraz dyspozycja dnia, a różnice punktowe między medalistkami mogą okazać się minimalne.
Dominacja Amerykanek. W każdym ćwierćfinale USA mają swoją reprezentantkę.
Szalone półfinały. W pierwszym przewróciła się Laffont. Chwilę później upadła również Kauf. Do mety pierwsza dotarła Francuzka, ale przy upadku ominęła bramkę i to Amerykanka jest w finale.
W drugim półfinale upada Amerykanka Elizabeth Lemley. Australijka Jakara Anthony w finale.
Obolała Lemley nie dała rady w walce o brązowy medal. A jednak – notami sędziów lepsza Lemley, nie wystarczy wygrać, trzeba jeszcze zrobić to w dobrym stylu.
Anthony szybsza o 0,56 sekundy. Czekamy na noty sędziów. 20:15 dla Australijki.
Jakara Anthony daje złoto Australii. Pozostałe medale dla USA: Jaelin Kauf i Elizabeth Lemley.
Skeleton kobiet
Finał skeletonu kobiet to jedna z najbardziej ekstremalnych konkurencji programu igrzysk — cztery przejazdy na wymagającym torze, przy prędkościach przekraczających 120 km/h, sprawdzają zarówno odwagę, jak i precyzję prowadzenia sanek. O końcowym wyniku decyduje suma czasów, dlatego kluczowe znaczenie ma powtarzalność i umiejętność „czytania” toru z przejazdu na przejazd. Rywalizacja zapowiada się jako pojedynek zawodniczek o ugruntowanej pozycji w światowej czołówce, gdzie nawet drobny błąd techniczny może kosztować utratę miejsc medalowych.
Po dwóch zjazdach prowadzi Janine Flock z Austrii z minimalną przewagą 0,04 sekundy nad Niemką Susanne Kreher, niewiele wyższą od drugiej Niemki Jacqueline Pfeifer.
Flock po trzecim przejeździe zwiększa przewagę do 0.21.
Niemki z medalami. Ale Austraczka najlepsza.
To pierwszy złoty medal olimpijski w tej konkurencji dla Austrii i wielka sportowa historia dla niej samej.
Janine Flock z Aautrii złotą medalistką. Podium dla Niemek.
Österreichischer Filmpreis 2017
Short track
Dzisiejszy program short tracku koncentruje się na finałowej rywalizacji na 1500 m mężczyzn, dystansie najbardziej taktycznym i nieprzewidywalnym. Dla Michała Niewińskiego i Félixa Pigeona dzisiejsze eliminacje to przede wszystkim walka o wejście do półfinałów, a następnie — jeśli się uda — o finał A. Polacy mogą liczyć na wsparcie doświadczenia i dobrą taktykę z wcześniejszych startów, ale trzeba pamiętać, że konkurencja jest bardzo silna — tradycyjnie dominują zawodnicy z Korei Południowej, Kanady, Holandii czy Chin, którzy regularnie osiągają finały i medale. Realnym celem dla Polaków jest awans do finału B lub nawet A, co dałoby im miejsca punktowane w klasyfikacji olimpijskiej i byłoby dużym sukcesem w kontekście tej konkurencji dla Polski.
Niewiński odpada
Pigeon z awansem do ćwierćfinału
Kanadyjczyk William Dandjinou wygrywa pierwszy ćwierćfinał. Koreańczyk Hwang Dae-heon drugi. Chińczyk Shaoang Liu z awansem po weryfikacji.
Pierwszy Holender Jens van ’t Wout, drugi Chińczyk Long Sun, Włoch Thomas Nadalini zdyskwalifikowany, z awansem Kanadyjczyk Steven Dubois.
Polaka upada – to raczej koniec, bo nie było kontaktu. Wygrywa Brytyjczyk Nial Treacy. Drugi Dong Min Shin z Korei. Decyzją sędziów awans także dla Łotysza Robertsa Krūzbergsa. Polak nawet do finału B się nie załapał.
Aż dziewięciu zawodników w finale.
Spacerek w finale B. Włoch przed Amerykaninem.
Co za finał! Czterech się wywróciło. Wygrał Jens van ’t Wout. Trenujący w Polsce Łotysz na trzecim miejscu. Jeszcze tylko VAR.
Złoto Holandia Jens van ’t Wout. Srebro dla Korei Hwang Dae-heon. Sensacyjnie brązowy medal dla Łotysza Robertsa Krūzbergsa.
Kobiety walczą w kwalifikacjach/ćwierćfinałach na 1000 m, które stanowią pierwszą fazę rywalizacji o awans do półfinałów w kolejnych dniach — start zaplanowano ok. 21:00–21:30. Wśród najbardziej utytułowanych i najsilniejszych zawodniczek, które mogą być obecne w decydujących biegach 1000 m w kolejnych dniach, należy wymienić przede wszystkim Xandra Velzeboer (Holandia) — rekordzistka świata i dominatorka sprinterskich dystansów, oraz Hanne Desmet (Belgia) i Courtney Sarault (Kanada), którzy mają najlepsze wyniki w światowych imprezach i Pucharze Świata na tym dystansie. Polki — Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska, Kamila Sellier — startują w tych eliminacjach.
Maliszewska trzecia, czeka na czasy
Topolska druga po szalonym czołganiu się w końcówce
Sellier niestety trzecia bez awansu. Maliszewska też się nie załapała.
Curling
W turnieju kobiet w curlingu dziś kontynuowana jest faza round-robin, w której każda drużyna rozgrywa kolejne mecze grupowe i walczy o miejsca w najlepszej czwórce dającej awans do półfinałów. Zaplanowane dzisiaj spotkania to m.in. Włochy vs. Chiny, Wielka Brytania vs. Kanada, Szwajcaria vs. Japonia w sesji porannej, a w sesji wieczornej interesujące starcia jak Kanada vs. Szwajcaria, Japonia vs. USA, Korea Południowa vs. Dania oraz Włochy vs. Szwecja — wszystkie te pary mogą znacząco wpłynąć na układ tabeli i perspektywy awansu do fazy pucharowej. W rywalizacji pań mocne drużyny, takie jak Kanada czy Szwecja, przede wszystkim starają się minimalizować błędy strategiczne i kontrolować końcówki endów, co często decyduje o wyniku w bezpośrednich starciach.
Wyrównane mecze poranne. Walka do ostatniego „endu”. Chiny – Włochy 8:7. Wielka Brytania – Kanada 7:6. Japonia – Szwajcaria 7:5.
Zły dzień Kanadyjek, która przegrywa drugi mecz dnia – tym razem też minimalnie ze Szwajcarią 7:8. Źle Walentynki 20256 będą pamiętać także Włoszki, które uległy Szwedkom 6:8. Trzeci wieczorny mecz dla Amerykanek, które pokonały Japonię 7:4.
W połowie fazy pucharowej niepokonane pozostają Szwedki. Bez wygranej wciąż Włoszki.
W turnieju mężczyzn także toczą się mecze round-robin, które są niezwykle istotne dla układu tabeli i awansu do dalszej fazy. Dziś w sesji popołudniowej i wieczornej zobaczymy takie pary jak Czechy vs. Wielka Brytania, Szwecja vs. Chiny, Szwajcaria vs. Kanada oraz Niemcy vs. USA. Kanada prowadzona przez doświadczonego skipa utrzymuje się w ścisłej czołówce bez porażki, a mecze z udziałem Szwajcarii i USA obfitują w napięcie i zwroty akcji. Wyniki tych pojedynków będą kluczowe dla układu sił w tabeli przed fazą play-off, gdyż każda wygrana przybliża daną reprezentację do półfinałów i walki o medale.
Szwajcaria w meczu na szczycie wygrywa z Kanadą 9:5 i ma już cztery wygrane. USA – Niemcy 8:6. Szwecja – Chiny 6:4. Wielka Brytania – Czechy 7:4. Czesi i Chińczycy już raczej tracą szanse na awans do czwórki.
Hokej na lodzie kobiet
W turnieju kobiet pozostałe dwa ćwierćfinały.
O 16:40 odbędzie się mecz Kanada – Niemcy, w którym Kanadyjki — jedna z najsilniejszych drużyn świata — są faworytkami, ale Niemki będą walczyć o sprawienie niespodzianki.
Kanadyjki już 1:0. Drugi gol dla Klonowego Liścia. Kanada w półfinale 5:1.
Wieczorem, o 21:10, drugi ćwierćfinał Finlandia – Szwajcaria, w którym obie drużyny dysponują bardzo zrównoważonymi składami i walka o półfinał może być wyrównana.
Gol Szwajcarek. Helwetki dowiozły jednobramkowe zwycięstwo i uzupełniają grono półfinalistek.
Hokej na lodzie mężczyzn
W turnieju mężczyzn rozgrywana jest dzisiaj kolejna kolejka faz grupowych.
O 12:10 dwa mecze: Szwecja vs. Słowacja (Grupa B) oraz Niemcy vs. Łotwa (Grupa C); obie drużyny walczą o jak najwyższe miejsce w tabeli, by mieć lepsze rozstawienie w rundzie play-off.
Niemcy wychodzą na prowadzenie. Niemcy 2:1. Łotysze wyrównują. Łotwa 3:2. Łotwa wygrywa 4:3.
Słowacja – Szwecja na razie 1:1 – to bardzo ciekawa rywalizacja. 2:2. Gol Szwedów. Szwedzi już 5:2. 5:3 ważna wygrana Trzech Koron.
Następnie o 16:40 w grupie B zmierzą się Finlandia z Włochami.
Finowie szybko obejmują prowadzenie. Jest już 5:0. Finlandia 11:0!!!! Pokaz siły. Upokorzenie gospodarzy.
Wieczorem o 21:10 na lodzie pojawi się para Stany Zjednoczone z Danią w ramach rozgrywek Grupy C — to spotkanie przyciąga uwagę ze względu na ofensywny styl Amerykanów i ich aspiracje do czołowych miejsc w grupie przed fazą pucharową.
Dania prowadzi sensacyjnie 2:1. Wyrównanie. Wszystko wraca do normy 4:2 dla USA. Dania jeszcze walczy – zdobywa gola kontaktowego. 6:3. Dania naprawdę powalczyła.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.