„Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam” – Colleen Hoover

Romansidło do wyciskania łez.

Kenna Rowan wraca po kilku latach do miejscowości, w której tragiczne wydarzenie napiętnowało całe jej życie i odcięło na lata od otoczenia. Dziewczyna planuje jednak zrealizować swój najważniejszy cel, mimo że droga do niego wiedzie przez ścianę uprzedzeń i nienawiści.

Colleen Hoover znana jest z melodramatycznych historii o młodych ludziach, którym przeciwności losu rujnują życie już we wczesnym wieku. Nie inaczej jest z bohaterką tej powieści. Kenna doświadczyła tragedii, a w dodatku została obarczona winą za jej spowodowanie. Musi jednak przełamać się i stoczyć walkę o własne dobro. Jest postacią wyrazistą, budzącą sympatię i angażującą emocjonalnie. To książka o macierzyństwie, winie, traumie, odrzuceniu i uprzedzeniach.

Najmocniejszą stroną są dobre intencje bohaterów. Autorka potrafi ustawić konflikt tak, by każda ze stron miała swoje racje, a czytelnik nie mógł zbyt łatwo opowiedzieć się po jednej stronie. Kenna nie zostaje przedstawiona jako niewinna ofiara, ale też nie jest sprowadzona do roli jednoznacznie odrzuconej winowajczyni. Dziadkowie nie pełnią funkcji prostych antagonistów, lecz ludzi, których ból przybrał formę twardych zasad. To sprawia, że przez sporą część lektury napięcie rzeczywiście działa.

Słabiej wypada wątek romantyczny: jest mało wiarygodny, zbyt schematyczny i sprawia wrażenie dopisanego po to, by spełnić oczekiwania odbiorców. Służy za to jako pretekst do kilku bardziej odważnych, napisanych z wyczuciem, scen erotycznych.

Fabuła jest wprawdzie szablonowa i przewidywalna, jednak i tak finałowe wydarzenia wzbudzają wzruszenie. Dla wielu to klasyczny wyciskacz łez.

Pod względem literackim to dzieło mało wymagające, ale skrojone pod odbiorcę. Dobrze wypada tempo narracji. Hoover pisze prosto, oszczędnie, bez formalnych ambicji, ale z dużą sprawnością. Rozdziały są krótkie, sceny budowane płynnie, dialogi wiarygodne, a emocjonalne akcenty rozmieszczone tak, by utrzymać uwagę. To proza skrojona pod masowego odbiorcę i jego emocjonalne oczekiwania.

Przeczytane w dniach 14-16 marca 2026 roku. READLIST2026 5/52

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *