Film na cito dla Prezydenta Tito.
Jugosłowiański reżyser, były rewolucjonista, skrywający się homoseksualista, dostaje do realizacji film propagandowy. Komunistyczne państwo ma swoje metody w czasach, gdy odmienna orientacja seksualna nie była społecznie akceptowalna.
Jugosławia
Międzynarodowa koprodukcja chorwacka, z polskim udziałem producenckim, prezentująca wizję komunistycznej przeszłości. Akcja osadzona w powojennej Jugosławii, z retrospekcjami wojennymi. Produkcja znamionuje ambicje historycznego i społecznego rozrachunku, jednak efekt okazuje się rozczarowujący. Próba połączenia w jednej narracji życia zawodowego, prywatnego, intymnego i politycznego, prowadzi do chaosu narracyjnego i mało angażujących dla współczesnego widza perypetii bohaterów.
Wielowątkowość
Fabuła rozkłada uwagę na zbyt wiele wątków naraz. Próbuje opowiadać o opresji systemu komunistycznego, codzienności środowiska artystycznego, homoseksualnych relacjach intymnych, tożsamości społecznej, politycznej przemocy i prywatnym uwikłaniu. Nie potrafi nadać temu jednego, wyraźnego rytmu. Motywy nie składają się w zwartą całość, bardziej wzajemnie się zagłuszają. W efekcie historia stoi w miejscu i nie angażuje emocjonalnie.
Historia
Jako dramat historyczny film wypada dziś mało przekonująco. Temat został podany w formie sztywnej i jednostajnej. Napięcie szybko traci siłę, bo scenariusz prowadzi wszystko grubą kreską. Bohaterowie i sytuacje są ustawione w wyraźnych kontrastach, a film moralnie upraszcza postaci i konflikty tam, gdzie przydałaby się dwuznaczność. Powstaje mało zajmująca układanka zamiast złożonego dramatu.
Epoka
Warstwa realizacyjna okazuje się rozczarowująco przeciętna. Aktorstwo funkcjonuje w chłodnym, przygaszonym rejestrze, nie przeradza się w gęstą atmosferę, tylko w emocjonalny dystans. Dialogi brzmią ciężko i mało naturalnie. Montaż nie pomaga, bo sceny są układane w podobnym tempie i bez wyraźnych punktów zwrotnych. Ujęcia, kostiumy i scenografia budują epokę poprawnie, lecz bez wizualnej siły.
Geje
Film na siłę szuka uwagi widza. Czarno-biała stylistyka nie zyskuje mocnego uzasadnienia dramaturgicznego. Powracający motyw popularnej pieśni rewolucyjnej działa nachalnie i wybija film z rytmu. Najmocniej brzmią dosłowne sceny erotyczne, akceptowalne wyłącznie dla osób o homoseksualnej orientacji.
Koprodukcja
Film był oficjalnym chorwackim zgłoszeniem do 97. Oscarów w kategorii filmu międzynarodowego. Nie trafił na shortlistę ani do nominacji. Tematycznie nawet pasował do gustu Akademii, ale jednak poziom realizacyjny nie pozwolił na większy sukces. W Polsce był pokazywany w sekcji „Wolny Duch” Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Dystrybucja w kinach studyjnych to zapewne już tylko wynik polskiej koprodukcji.
„Dobry wieczór, dobry dzień” próbuje szukać uznania wśród amatorów kina artystycznego, ale nawet tam trudno przeoczyć scenariuszowy chaos i emocjonalną pustkę.
Atuty:
- historyczny temat rozliczeniowy
- polityczno-społeczny kontekst
- ukazanie ostracyzmu wobec środowiska gejowskiego
- wiarygodnie odtworzone realia epoki
- przykuwające uwagę odważne sceny homoseksualne
Mankamenty:
- chaotyczna narracja
- nieumiejętność prowadzenia równoległych wątków
- sztywne dialogi
- mało przejmujące aktorstwo
- powolne tempo
- brak emocjonalnego zaangażowania
- nadmiar motywów
- moralna grubokreskowość
- szafowanie czernią i bielą
- nadużywanie pieśni rewolucyjnej
Polecane dla:
- widzów kina historycznego i politycznego
- zainteresowanych powojenną Jugosławią
- szukających filmów o represjach
- ceniących dramat psychologiczny
- akceptujących powściągliwe prowadzenie narracji
- oczekujących dosłownych scen homoseksualnych
- publiczności kin studyjnych i festiwalowych
- reżyserów, rewolucjonistów, gejów, artystów, komunistów
Zwiastun:
- reżyseria, scenariusz: Ivona Juka
- zdjęcia: Dragan Ruljančić
- montaż: Nina Velnić, Nenad Pirnat
- muzyka: Michael Brook
- scenografia: Zvonko Saric
- dekoracja wnętrz: Marta Crnobrnja
- kostiumy: Goranka Krpan
- dźwięk: Lou Solakofski, Jane Tattersall, Kresimir Rodic, Will Stephens
- obsada: Dado Ćosić, Emir Hadžihafizbegović, Đorđe Galić, Slaven Došlo, Elmir Krivalic, Sara Blazic, Ivana Boban, Marko Braic, Vojislav Brajović, Jan Dolezal
tytuł oryginalny: Lijepa večer, lijep dan
produkcja: Chorwacja, Kanada, Polska, USA, Bośnia i Hercegowina, Cypr
gatunek: dramat historyczno-społeczny LGBT
rok: 2024
data polskiej premiery: 23 stycznia 2026 roku
dystrybucja: Tongariro Releasing
Obejrzany w kinie Amondo w środę 18 marca 2026 roku, o godzinie 19:30, w ramach Queerowego Klubu Filmowego
