„Listy sycylijskie”: sześćdziesiona (ocena: 5/10 za chrześniaka)

Mafijne powiązania kontra więzy rodzinne.

Po wyjściu z więzienia były dyrektor szkoły i lokalny prominentny działacz wraca do domu, w którym wiele się zmieniło. Propozycja wydziału kryminalnego wciąga go z powrotem w świat dawnych interesów.

Mafiozi

Akcja rozgrywa się na Sycylii na początku XXI wieku. Catello Palumbo dostaje od włoskich służb propozycję, która może przywrócić mu dawne znaczenie. Ma pomóc w dotarciu do Matteo, jednego z najgroźniejszych mafijnych bossów, a zarazem swojego chrześniaka, ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości. Z tego punktu wyjścia rodzi się gra między dwoma mężczyznami, którzy dobrze się znają i próbują wykorzystać swoje słabości. Ich kontakt opiera się na listach, sygnałach i psychologicznej presji. To opowieść o sprycie, ambicji, rodzinnych więziach oraz sycylijskim świecie układów, polityki i mafijnej władzy. Ważnym symbolem pozostaje rzeźba, rodzinny relikt przekazywany z pokolenia na pokolenie.

Szydera

Film chce być szyderczy, duszny i przenikliwy. Najlepiej wypada wtedy, gdy pokazuje mafię jako teatr próżności, lokalnych układów i nadętych ambicji. Problem pojawia się wtedy, gdy za tą obserwacją ma pójść mocniejsza dramaturgia. Filmowi brakuje ciężaru, a największy kłopot tkwi w tonie. Twórcy chcą gryźć, śmieszyć i jednocześnie mówić o brudzie państwa, mafii i lokalnych układów. Ten miks często się rozjeżdża. Satyra traci ostrość, dramat nie ma dość siły, a kryminał wyhamowuje. Film potrafi błysnąć pojedynczą sceną i dialogiem, ale nie utrzymuje tej jakości.

Portret

Celnie wypada portret ludzi zakochanych we własnej legendzie. Ten świat jest mały, obrażalski, śmieszny i zepsuty do rdzenia. W tym tkwił potencjał. Twórcy zbyt długo celebrują własną przewrotność. Materiał prosił się o mocniejsze cięcia, większą bezwzględność i narrację pewniejszą celu.

Servillo

Poprawnie działa duet aktorski Toni Servillo i Elio Germano. Pierwszy buduje postać śliską, wyrachowaną i fałszywie uprzejmą, drugi gra mafiosa nadętego własnym mitem, kapryśnego i groźnego. W ich starciu jest napięcie, ironia i toksyczna fascynacja. Gdy film odsuwa ich na bok, opowieść wyraźnie słabnie i zaczyna krążyć wokół dobrze znanych tropów.

Aurora

Polska dystrybucja dobrze pokazuje miejsce tego filmu na rynku. Funkcjonował w obiegu studyjnym, a później trafił na platformę VOD. To naturalna ścieżka dla kina autorskiego, które opiera się na aktorstwie, klimacie i dialogu, a nie na szerokim zasięgu komercyjnym.

 

 

Listy sycylijskie” mają mocny punkt wyjścia, obiecujący duet aktorski i wyrazisty klimat, ale zbyt często zatrzymują się na pozie. To kino sprawne, chwilami celne, jednak wyraźnie słabsze, niż obiecuje temat.

 

 

Atuty:

 

Mankamenty:

 

Polecane dla:

 

Zwiastun:
  • reżyseria, scenariusz: Fabio Grassadonia, Antonio Piazza
  • zdjęcia: Luca Bigazzi
  • montaż: Paola Freddi
  • scenografia: Gaspare De Pascali
  • dekoracja wnętrz: Brunella De Cola
  • kostiumy: Andrea Cavalletto
  • muzyka: Colapesce / Lorenzo Urciullo
  • dźwięk: Stefano Campus, Mirko Perri, Giulio Previ
  • obsada: Toni Servillo, Elio Germano, Daniela Marra, Barbora Bobuľová, Giuseppe Tantillo, Fausto Russo Alesi, Antonia Truppo, Tommaso Ragno, Betti Pedrazzi, Filippo Luna, Rosario Palazzolo, Roberto De Francesco, Vincenzo Ferrera

 

 

tytuł oryginalny: Iddu

produkcja: Włochy, Francja

gatunek: dramat rodzinno-mafijny

rok: 2024

data polskiej premiery: 19 września 2025 roku

dystrybucja: Aurora Films

festiwale: Wenecja

 

 

Obejrzany w środę 22 kwietnia 2026 roku wieczorem, w serwisie CDA

Jak podobała Ci się ta recenzja?

Kliknij i oceń

Średniaocena 0 / 5. Ocena: 0

Bądź pierwszy i zagłosuj

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *