Bullock i Kidman wracają po 28 latach.
Siostry Owens ukrywają przed córkami prawdę o rodzinnej klątwie. Spokój kończy się, gdy jedna z nich się zakochuje.
Sequel
Pomysł na kontynuację budzi wątpliwości. Pierwsza część dopiero z czasem zdobyła status kultowego tytułu. Rosnące zainteresowanie otworzyło drogę do sequela. Powrót znanych bohaterek dawał twórcom mocny punkt wyjścia. Po tylu latach można było też pokazać ten świat z nowej perspektywy. Sama popularność poprzednika nie gwarantuje jednak udanego filmu.
Czarownice
Podstawą scenariusza jest „Księga magii” Alice Hoffman. Stare rytuały czarownic trafiają do świata telefonów i internetu. Ten kontrast wnosi trochę świeżości. Miasteczko wciąż ma przyjemną jesienną aurę. Wrześniowa premiera pasuje do takiej oprawy. Sentyment stopniowo staje się jednak ważniejszy od treści.
Aktorki
Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie dominują na ekranie. Wspólne sceny są swobodne, a więź sióstr wypada wiarygodnie. Wieloletnia znajomość aktorek sprawia, że rozmowy brzmią naturalnie. Lekki humor działa głównie wtedy, gdy pojawiają się razem. Reszta obsady przy nich blednie. Kamera skutecznie ukrywa upływ czasu.
Córki
Dorosłe córki miały wnieść nową energię. Dostają jednak zbyt mało przestrzeni. Ich wątki są ledwie zarysowane. Najważniejsze wydarzenia nadal skupiają się wokół starszych sióstr. Młodsze bohaterki rzadko przejmują inicjatywę. Zostają więc dodatkiem do głównej historii.
Nagość
Wątek romantyczny wypada słabo. Zauroczenie zaczyna się od spojrzenia na nagiego mężczyznę. Chwilę później ta znajomość urasta do wielkiego romansu. Dalsze spotkania niewiele zmieniają. Dialogi brzmią sztucznie, jak tekst układany tuż przed ujęciem. Ta relacja zajmuje sporo miejsca, choć wnosi mało. Przez to elementy nadprzyrodzone schodzą na dalszy plan.
Rozwlekłość
Film jest zdecydowanie za długi. Materiał spokojnie wystarczyłby na jeden odcinek serialu. Intryga pozostaje prosta, choć klątwa dawała pole do ciekawszych zwrotów. Problem narasta pod koniec, kiedy pojawia się najwięcej zbędnych scen. Część można by usunąć bez szkody dla historii. Przeciągnięta końcówka osłabia wcześniejsze udane momenty i zostawia po seansie wrażenie zmarnowanego czasu.
Scenografia
Warstwa wizualna mocno odwołuje się do oryginału. Scenografia odtwarza dom Owensów z dużą dbałością o szczegóły. W dekoracjach pojawiają się rośliny i przedmioty związane z magią. Znane wnętrza zachowują dawny charakter. Kostiumy rzadko zwracają uwagę. Efekty specjalne pozostają oszczędne, co pasuje do kameralnej skali.
„Totalna magia 2” Kidman i Bullock wyglądają jak 28 lat temu – czary zadziałały.
Atuty:
- chemia Bullock i Kidman
- literacka podstawa
- współczesne akcenty
- znajome miasteczko
- jesienna atmosfera
- scenografia
Mankamenty:
- dłużyzna
- zbędne sceny
- banalny romans
- sztuczne dialogi
- nierówne tempo
- przeciągnięty finał
- mało czarów
- słabo rozwinięte młode pokolenie
- nadmiar nostalgii
Polecane dla:
- fanów pierwszej części
- wielbicieli Sandry Bullock
- sympatyków Nicole Kidman
- miłośników czarownic
- odbiorców lekkiego fantasy
- lubiących jesienne seanse
- nastawionych na nostalgię
- odbiorców kontynuacji po latach
Zwiastun:
- reżyseria: Susanne Bier
- scenariusz: Akiva Goldsman, Georgia Pritchett, Kelly Marcel na podstawie powieści Alice Hoffman
- zdjęcia: Simon Duggan
- montaż: Sam Williams
- scenografia: Tom Burton
- dekoracja wnętrz: Barbara Herman-Skelding, Graham Ward
- kostiumy: Alexandra Byrne
- muzyka: Rupert Gregson-Williams
- dźwięk: Glenn Freemantle, Gary Dodkin
- obsada: Sandra Bullock, Nicole Kidman, Joey King, Maisie Williams, Lee Pace, Xolo Maridueña, Solly McLeod, Dianne Wiest, Stockard Channing
tytuł oryginalny: Practical Magic 2
produkcja: Stany Zjednoczone
gatunek: komediodramat rodzinno-magiczny
rok: 2026
data polskiej premiery: 11 września 2026 roku
dystrybucja: Warner Bros. Entertainment Polska sp. z o. o.
Obejrzany w kinie Cinema City Białołęka, środa 23 września 2026 roku, godzina 19:50
