Solidna dawka kontentu dla zwolenników klimatu Mad Maxa.
„Super Mario Bros. Film”: hydraulicy z Brooklyna (ocena: 5/10 – za Nintendo)
Hołd dla gier komputerowych z lat 80-tych.
„Amsterdam”: uratowali Amerykę przed faszyzmem (ocena: 5/10 – za obsadę)
Gdy reżyseria nie domaga, to najlepsza obsada nie pomaga.
„Ostatniej nocy w Soho” – „słoik” w Londynie (ocena 5/10)
Interesujące głównie realizacyjnie – forma zbyt odbiega od banalnej fabuły.
„Skłodowska” – zmieniła świat (ocena 6/10)
Kompleksowa, a nawet wykraczają poza epokę, biografia. Siłą rzeczy powierzchowna.
„Nowi mutanci” – kameralność nie popłaca (ocena 5/10)
„Nowi mutanci” – reżyseria Josh Boone Tak długo zapowiadana produkcja okazuje się premierą zupełnie niepotrzebną na warunki kinowe.
„Emma.” – swatka (ocena 4/10)
„Emma.” – reżyseria Autumn de Wilde Dla fanów kina kostiumowego albo pretensjonalnej literatury kobiecej Jane Austen.
Glass – superbohaterstwo a’la Shyamalan (ocena 6/10)
Glass, reż. M. Night Shyamalan Najbardziej nieprzewidywalny reżyser w swoim, czyli zbierającym różnorakie oceny, stylu kończy trylogię filmów, które na takową w ogóle się nie zapowiadały.
